Nietypowe powiadomienie z aplikacji bankowej BNP Paribas wywołało poruszenie wśród użytkowników. System poinformował o zmianie urządzenia z iPhone’a 15 Pro na… iPhone’a 18.1 –...
W świecie cyberbezpieczeństwa są dwa typy aktualizacji. Te „na spokojnie”, które możesz odłożyć na weekend, i te, które wchodzą w tryb natychmiastowy, bo ktoś już próbuje wykorzystać lukę w realnych atakach. Właśnie z tym drugim przypadkiem mamy do czynienia: jednocześnie pojawiły się pilne poprawki dla przeglądarki Chrome oraz dla wielu urządzeń Apple, od iPhone’a po Maca.
Wspólny mianownik jest prosty: mowa o „zero-day”, czyli podatnościach użytych przez atakujących zanim łatka była powszechnie dostępna. Dla zwykłego użytkownika brzmi to abstrakcyjnie, ale konsekwencje są bardzo konkretne, bo takie luki często pozwalają przejąć kontrolę nad urządzeniem przez złośliwą stronę albo spreparowane treści.
Co tak naprawdę się wydarzyło?
Po stronie Google pojawiła się aktualizacja Chrome, w której firma wprost przyznaje, że zna...