TP-Link zapowiada premierę Archer 8, pierwszego w ofercie firmy routera opartego na standardzie Wi-Fi 8. Rozwiązanie to wykorzystuje najnowszą specyfikację IEEE 802.11bn, stawiając przede...
Kupno powerbanka i ładowarki stało się dziś zaskakująco trudne, choć z pozoru to „najprostsze” akcesoria. Sklepy i marketplace’y są pełne obietnic: 200 W, turbo charge, super safe, ultrafast. W praktyce można trafić na sprzęt, który grzeje się bardziej niż powinien, ładuje wolniej niż wynika z opisu, a czasem po prostu nie dogaduje się z telefonem czy laptopem.
Da się jednak rozpoznać bezpieczny, sensowny zakup bez doktoratu z elektroniki. Trzeba tylko wiedzieć, na co patrzeć i jakie skróty na opakowaniu naprawdę mają znaczenie.
Zacznij od tego, co chcesz ładować?
Największy błąd to kupowanie „na zapas” albo „żeby było mocne”, bez sprawdzenia realnych potrzeb. Jeśli ładujesz głównie telefon i drobną elektronikę, celowanie w kosmiczne moce mija się z celem i...