Facebook udostępnia rozpoznawanie twarzy w ramach bezpieczeństwa. Przyjrzyj się temu!

0
next.gazeta.pl

Użytkownicy logujący się do Facebooka lub do komunikatora Messenger mogą zobaczyć nowy komunikat na ekranach swoich smartfonów. Nowy komunikat to nic innego jak krótki kreator ustawień dotyczący naszych zgód na przetwarzanie danych przez zespół Facebook’a. Twórcy zachęcają, ale nie wymagają, aby zapoznać się z dostępnymi ustawieniami. Całość dotyczy wykorzystaniu danych do personalizowanych reklam i rozpoznawania twarzy użytkownika przez odpowiedni algorytm. Na koniec kreator wymaga od nas akceptacji nowego regulaminu.
 
Sądzę, że w ten sposób Facebook próbuje zainteresować użytkowników stosownymi ustawieniami dotyczącymi bezpieczeństwa, na których szczególnie zależy firmie po ostatnim wycieku danych do Cambridge Analytica. Kreator pozostawia wybór po stronie użytkownika, ale trzeba uważać, ponieważ jest on skonstruowany z psychologicznym podejściem tak, aby użytkownik mimo wszystko na coś się zgodził. W praktyce oznacza to to, że Facebook chce gromadzić nasze wrażliwe dane.
 
Muszę przyznać, że każdy wybór jest stosownie opisany tak abyśmy wiedzieli, o co dokładnie chodzi. Pojawia się również informacja, że konieczność wprowadzenia nowych ustawień spowodowana jest zmianami prawa Unii Europejskiej, a cały proces konfiguracji zajmie zaledwie kilka minut.
 
Pierwszy ekran wyboru dotyczy informacji o reklamach, które Facebook chciałby dostosowywać do naszych potrzeb. Na podstawie danych zebranych od reklamodawców, twórców aplikacji i wydawców, jeżeli wyrazimy na to zgodę to dane ze stron, na których klikniemy ,,Lubię to!” posłużą do tego, aby wyświetlać nam reklamy dostosowane do tego, co akurat poszukujemy w sieci. Takie informacje mają być również pobierane od partnerów, u których robimy zakupy i zawieramy transakcje na odległość.
 
Kolejne okno wyboru to sprawdzenie ustawień dotyczących rozpoznawania naszej twarzy na zdjęciach lub filmikach. Facebook chce zachować i przetwarzać szablon naszej twarzy, aby powiadamiać nas o zdjęciach i filmach opublikowanych z naszym udziałem, a na których to nie zostaliśmy oznaczeni, a jesteśmy widoczni. Celem takiego narzędzia jest poprawa naszego bezpieczeństwa, posiadanie większej kontroli nad udostępnianym wizerunkiem naszej twarzy w sieci oraz dbałość o użytkowników z poważnymi wadami wzroku.
 
Kolejnym krokiem i zarazem ostatnim jest akceptacja nowego regulaminu, który należy oczywiście zatwierdzić. Całość rzeczywiście nie zajmuje dłużej niż kilka minut. Po tej procedurze możemy już normalnie korzystać z naszej aplikacji.
 
Źródło: bussinessinsider.com

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułFirma ZTE straci licencje na korzystanie z Androida?
Następny artykułGoogle wspiera początkujących programistów – aplikacja Grasshopper
Młody, niezależny realnie patrzący w przyszłość. Indywidualny charakter z dużą potrzebą wyrażania własnego zdania. Pozytywie patrzę w przyszłość, a do życia podchodzę z dużą ilością tolerancji. Informatyka daje mi możliwość wyrażania własnej osobowości i kreatywności połączonej z pasją.