Motorola Moto G Power 2022 / fot.phonearena.com

Nastała era średniaków, które pojawiają się jak grzyby po deszczy. Jednym z kolejnych smartfonów „płynącym” do nas zza oceanu jest urządzenie Motorola Moto G Power 2022. Telefon ma nie tylko ciekawą nawę, ale również nie najgorszą specyfikację. 

 

Minął niespełna rok, odkąd zobaczyliśmy najnowszą Motorolę Moto G Power i czas najwyższy na prezentacje kolejnej generacji. Według zagranicznych mediów najnowsza Moto G Power 2022 na początku stycznia trafi do pierwszych sprzedaży. Już dziś możemy jednak przyjrzeć się jej zdjęciom oraz specyfikacji, która wydaje się być nieco zacofana, chociaż z pewnością smartfon znajdzie swoich klientów.

Jak wygląda smartfon Motorola Moto G Power (2022)?

Jeśli chodzi o wygląd, to Moto G Power (2022) nie powala na kolana. Ten telefon wygląda dość konserwatywnie. Tył telefonu jest plastikowy z małą wysepką 3 aparatów fotograficznych, znajduje się on w lewym górnym rogu. Sam moduł aparatu (jest to cała część) ma zaokrąglone krawędzie oraz inne wykończenie w porównaniu z resztą pokrywy baterii Moto G Power (2022). W charakterystycznym kółeczku z logiem M znajdziemy oczywiście skaner linii papilarnych. Wielka szkoda, że producent nie pokusił się o wbudowany czytnik, który uatrakcyjniłby bardziej smartfona.

Motorola Moto G Power 2022 / fot.phonearena.com

Ramka telefonu jak i tylne plecki mają matowe wykończenie, co wizualnie bardzo zlewa się w jedną całość. Bardzo fajnie, że producent umiejscowił wszystkie przyciski do obsługi smartfona po prawej stronie. W górnej części ramki znajdziemy wejście na kartę sim oraz gniazdo słuchawkowe 3,5 mm. Z jednej strony ucieszy to wielu fanów popularnego wejścia, zaś z drugiej strony nie jest to szyk nowoczesnej „mody”. Patrząc na urządzenie możemy odnieść wrażenie, że takie modele widzieliśmy już na rynku.

Motorola Moto G Power 2022 / fot.phonearena.com

Niestety, ale po tak budżetowym telefonie Motoroli nie możemy się spodziewać dużo więcej zaskoczeń. Urządzenie posiada jeden głośnik (znajdujący się w dolnej części ramki). Z informacji wiemy również, że telefon Moto G Power (2022), mierzy 167,24 x 76,54 x 9,36 mm i waży 203 g. Nie jest to cieniutki telefon, ale w końcu to budżetowa wersja, więc nie powinniśmy wymagać zbyt dużo od tego urządzenia. Jak podaje producent urządzenie posiada normę I52, która również jak na obecny rynek jest bardzo skromna. Przy takim rozwiązaniu nie możemy w pełni zanurzyć urządzenia pod wodą.

Szybki przegląd wyświetlacza i kamer

Motorola Moto G Power (2022) otrzymał 6,5-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości HD+. Na szczęście lub też na pocieszenie wielu klientów częstotliwość odświeżania 90 Hz ekranu jest na nieco wyższym poziomie. Powinno to wynagradzać rozdzielczość, chociaż sam oczekiwałbym czegoś więcej.

Motorola Moto G Power 2022 / fot.phonearena.com

Urządzenie posiada skromną wysepkę z aparatami fotograficznymi (3), wśród których znajdziemy: główny 50 MP z aperturą f/1.8 i technologią QuadPixel. Do tego otrzymujemy 2-megapikselowy sensor makro oraz 2-megapikselowy czujnik głębi. Niestety nie mamy co liczyć na szeroki kąt. Z przodu, w wycięciu Motorola umieściła 8-megapikselową kamerkę do selfie.

Wydajność, oprogramowanie i żywotność baterii

Nowy Moto G Power Motoroli wykorzystuje chipset MediaTek Helio G37. To nowy budżetowy procesor, który niestety nie obsługuje łączności 5G. Jest wspierany przez 4 GB pamięci RAM i 64 GB lub 128 GB pamięci z możliwością rozbudowy, w zależności od wybranej wersji. Całość pracuje oczywiście pod kontrolą Androida 11, ale możemy się spodziewać, że urządzenie z czasem dostanie wsparcie Androida 12. Jest to z pewnością kwestia czasu i cierpliwości!

Motorola Moto G Power 2022 / fot.phonearena.com

Największą zaletą tego telefonu nad rywalami jest żywotność baterii. Motorola twierdzi, że nowa Moto G Power może wytrzymać trzy dni na jednym ładowaniu. Dzieje się tak dzięki dużej baterii 5000 mAh i energooszczędnemu procesorowi. Warto pamiętać, że każdy z nas może osiągnąć zupełnie inne wyniki, co powinny pokazać dokładniejsze testy w 2022 roku (czyli daty oficjalnego debiutu urządzenia na zagranicznych rynkach). Zupełnie inaczej wygląda ładowanie tego urządzenia – otrzymujemy tutaj ładowarkę w pudełku, a całość ładować się będzie o mocy 10 W. Oczekiwałem czegoś zdecydowanie lepszego, w końcu w nazwie mamy „Power”.

Cena i dostępność

Urządzenie w pierwszej kolejności trafi na rynek USA. To właśnie tak urządzenie będzie próbować swoich pierwszych podbojów. Najprawdopodobniej później Motorola zaprezentuje model w Europie. Prezentowany czarny kolor został wyceniony na mniej więcej około 199,99 dolarów (wersja 64 GB) i 249,99 dolarów za wersję 128 GB.

Źródło: Phonearena