apple.com

W czasach kryzysów, inflacji, pandemii niektóre marki podejmują bardzo dziwne decyzje. Często wręcz niezrozumiałe, ale w końcu każdy, kto zarządza swoim biznesem bierze odpowiedzialność za skutki. Apple postanowiło wycofać swoje produkty z Turcji. Czy powodem jest pandemia? Okazuje się, że nie do końca.

Sprzedaż urządzeń Apple obecnie wstrzymana jest w całym Państwie. Powodem nie jest sama pandemia, ale działania rządzącego przez 7 lat prezydenta Erdogana względem obecnej tureckiej waluty (lira). Kryzys gospodarczy zaczyna być na tyle poważny, że Apple blokuje również sprzedaż w swoich sklepach internetowych, gdzie mieszkańcy całej Turcji nie będą mogli zamówić. Nic nie wiadomo również o wznowieniu sprzedaży amerykańskich produktów.

Turcję dopadł kryzys gospodarczy

Jednym z głównych powodów i decyzji amerykańskiej marki jest słaba pozycja tureckiej waluty, która z początkiem tygodnia odnotowała spadek aż o 15%. To nie jedyne złe informacje dotyczące lira. Waluta w tym roku sięgała już nawet 45% swojej wartości, a mimo tych działań prezydent Erdogan nie zgadza się na podniesienie stóp procentowych.

iPhone X / fot.apple.com

Tak prowadzona polityka gospodarcza potrafi wyniszczyć każde Państwo od środka. Sprzedaż urządzeń i towarów również cierpi powoli zaczyna być mało opłacalna, dlatego Apple zamyka swoje punkty i całkowicie ogranicza możliwość zakupu swoich produktów w Turcji. Obecnie nic nie wskazuje na poprawę sytuacji.

Źródło: Reuters