Właśnie tak będą wyglądały nowe iPhone’y. Dostrzegacie jakieś różnice względem iPhone’a 7?

2
fot.pixabay.com

Dość spekulacji i gdybania. Poniższa dokumentacja potwierdza wszystko co dotychczas wiemy o najnowszych smartfonach firmy Apple. Będą wersję iPhone’a 7s i iPhone’a 8.

 
Uchować tajemnice jest niezwykle trudno, w szczególności kiedy przedpremierowe urządzenia wielkich gigantów są już gotowe, a fotoreporterzy oraz ciekawscy wszędzie doszukują się nowości. Tak jest i tym razem w przypadku firmy Apple. Atmosfera tuż przed wrześniową premierą produktów giganta z Cupertino cały czas wrze. Dziś do sieci trafiły kolejne zdjęcia potwierdzające wygląd nowych iPhone’ów. Czy są jakieś poważne zmiany? Cóż, przedstawione zdjęcia oraz szkice potwierdzają wcześniejsze przecieki oraz przypuszczenia.

iPhoney 7s / 7SP/ 8 / fot.Twitter

To co możemy powiedzieć na tę chwilę. Tył urządzeń jest szklany, co potwierdza przypuszczenia o bezprzewodowym ładowaniu, którego z pewnością brakowało produktom mobilnym Apple. Nowe urządzenia z pewnością będą też *wodoodporne (z odpowiednią normą i gwiazdką w reklamie?), ponieważ firma chce podtrzymać rynkowy trend.

iPhone 8 w trzech kolorach / macrumors.com
Front iPhone 8 / fot. Twitter Benjamin Geskin

Ponadto z informacji pochodzących bezpośrednio z Twittera mamy opis frontu 8, a dokładnie wszystkich diod oraz umiejscowienia sensorów. W urządzeniu otrzymamy kamerkę FaceTime, która powinna pojawić się po prawej stronie. Dodatkowo otrzymamy też laserowe czujniki dla Face ID. Po środku znajdzie się głośnik oraz czujnik światła i bliskości obiektów. Nie da się ukryć, że Apple nie upilnowało swoich testowych egzemplarzy, które pojawiają się na zdjęciach, filmikach niemalże na każdym kroku. A przecież bezpieczeństwo dotyczące danych Apple jest najważniejsze, jak twierdzi Adam Lashinsky, autor książki „Sekrety Apple”.

Źródło: Macrumors.com , Twitter

  • Patryk Pabich

    Po co nie dopuszczać do wycieków zdjęć? Przecież to darmowa reklama, a że chińczyk zrobi coś podobnego to i tak by to zrobił.

  • Karol Godel

    W sumie racja. Jednak takimi wyciekami można sobie zaszkodzić. Pamiętaj, że dopiero w momencie kiedy telefon będzie oficjalnie zaprezentowany, może pojawić się też wielkie rozczarowanie.