Narzędzie FBI do łamania iPhone’ów zostało przejęte

0
fot. Macworld UK

Firma Cellebrite, która pomogła FBI w łamaniu zabezpieczeń iPhone’a należącego do przestępcy, została ofiarą ataku hakerskiego. Do sieci wyciekły pliki z programu dla FBI.

 

Niedawno 1/5 Dark Netu zniknęła, a teraz zniknęły piekielnie ważne dla FBI dane.

Jakim paradoksem jest przypadek, gdy firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem staje się ofiarą ataku? Pomijając już sam ten fakt, oprócz Cellebrite problem ma również FBI. Narzędzie do łamania iPhone’ów trafiło do sieci.

fot. Boing Boing

Przedstawiciele firmy zapewniają, że sam kod programu nie dostał się w ręce hakerów. Jeden z nich, który anonimowo rozmawiał z redaktorem Motherboard, stwierdził, że głównym celem przejęcia tych danych była demonstracja, jak złą postawą wykazała się zarówno firma jak i FBI.

Przypomnijmy, że FBI prosiło Apple o udostępnienie danych z telefonu przestępcy, lecz przez wzgląd na prywatność gigant z Curpentino tego nie zrobił. Służby specjalne zaangażowały więc zewnętrzną firmę, aby ta opracowała narzędzie, które pozwoli złamać zabezpieczenia smartfona.

Jak widać hakerzy nie tylko kradną dane do złych celów, są również przedstawiciele tej grupy, która kieruje się szlachetnymi wartościami. Poprzez akcje chce zwrócić uwagę na poczynania służb specjalnych, które zagrażają naszej prywatności.