Design, prostota w działaniu oraz kompatybilność dla nowoczesnych smartwatchów to bardzo ważne hasła przewodnie. Kupując odpowiedni sprzęt liczymy, że spełni on nasze oczekiwania i zapewni nam płynność działania. I chociaż chciałoby się powiedzieć, że każdy „smart” zegarek jest idealny, to są takie, które rozczarowują na etapie parowania z produktami innej marki. Huawei Watch GT 3 Pro nie rozczaruje nas tak, jak zrobiła to konkurencja.

Kompatybilność i swoboda w łączeniu się między nowoczesnymi technologiami jest na wagę złota. Niestety o braku możliwości połączenia produktów smart bardzo często dowiadujemy się już po fakcie. Powoduje to wielkie rozczarowanie, bo przecież nie tego oczekiwaliśmy od marki, która ma budzić zaufanie, która przyciągnęła nas swoim designem i możliwościami. Z drugiej strony nowoczesne zegarki mają do wyboru tylko dwa systemy operacyjne na rynku, które dostępne są wśród smartfonów. Umożliwienie klientom obsługi w jakimkolwiek systemie możemy odbierać jak brak przygotowania, brak testów na dwóch najpopularniejszych systemach, czyli Android oraz iOS. Niestety niektórym nie udała się ta trudna sztuka, a przecież to takie proste – przykładem tego jest Huawei Watch GT 3 Pro, którego wyrazistość, wygląd, funkcjonalność uzupełnia słowo „kompatybilność”.

Nietrafiony prezent i wielkie rozczarowanie

Smartwatche stają się czymś zupełnie naturalnym. Oprócz zastąpienia nam „klepsydry” taki produkt to również nasz „prywatny lekarz” informujących nas o stanie naszego zdrowia. Nic dziwnego, że smartwatch to bardzo często idealny pomysł na prezent. Kupując go myślimy o tym, co może uszczęśliwić drugą osobę. Nie skupiamy się jednak na drobnostkach, które później mogą być wielkim rozczarowaniem. Co z tego, że nowoczesny smart zegarek, będzie umieć odczytać nasze wiadomości, włączyć stoper lub zapłacić w sklepie, skoro nie będziemy w stanie skonfigurować go z naszym smartfonem? To dość istotna sprawa, ponieważ kupując smartwatcha oczekujemy od niego czegoś więcej, a kompatybilność i łatwość w skonfigurowaniu go z nowoczesnymi smartfonami nie powinna budzić żadnych wątpliwości.

Niestety niektóre zegarki konkurentów mają z tym ogromny problem. Kupując Watch 4 od koreańskiej firmy spodziewamy się, że zegarek oprócz wyglądu będzie posiadał wszystko to, co znajduje się w specyfikacji. Problem pojawi się dopiero później, kiedy wyjdzie na jaw, że nie możemy go skonfigurować z systemem iOS, ponieważ nie jest kompatybilny. To naprawdę dziwne, że tworząc zegarek producent nie potrafi przetestować go na dwóch systemat operacyjnych. Taki zakup może odstraszyć, może wręcz wzbudzić niechęć. I uwaga – nie dlatego, że sprzęt jest awaryjny, że się nie podoba. Tylko dlatego, że nie można go połączyć z jednym z dwóch najpopularniejszych systemów operacyjnych na świecie. Brzmi to dość dziwnie, ale taka jest prawda. Koreański Watch 4 nie potrafi tego, co potrafią inni.

Huawei Watch GT 3 Pro nie ma się czego wstydzić

Zegarki chińskiej firmy mają wiele do powiedzenia na rynku urządzeń mobilnych. Wśród nich jest 5 powodów, których nie powstydzimy się takiego produktu. Przede wszystkim marka pamiętała o standardzie (nazwijmy to pakcie medycznym). Chodzi oczywiście o pomiary tętna, saturacji, poziom stresu oraz wielu innych ciekawych działań. Skoro jesteśmy już przy pomiarach, to nie zapominajmy o ćwiczeniach wspierających nasz organizm. Takie działania mogą narazić urządzenie na niespodziewane „przygody” w trudniejszych warunkach. Tarcza zegarka Huawei Watch GT 3 Pro Titanium pokrywa jest szafirem, jednego z najtwardszych minerałów. Nie tak łatwo go porysować (w szczególności w życiu codziennym lub podczas uprawiania sportu). Warto również wspomnieć, że właściwości optyczne również dorzucają swoje 2 grosze do całości. W przypadku zegarka Huawei Watch GT 3 Pro to nie jest ostatnie słowo. Oprócz tego producent zdał sobie sprawę, że smartwatch w tych czasach to coś więcej, niż tylko „standardowa klepsydra”. Użytkownicy nie chcą się z nią rozstawać zbyt szybko, właśnie dlatego na pokładzie urządzenie znajdziemy ultra szybką (w ładowaniu bezprzewodowym) i wydajną baterię, która wytrzyma nawet 7-14 dni (w zależności od użytkowania). To ważne, bo zegarek daje nam możliwość komunikacji i tego, czego potrzebuje nasz organizm.

Odporność nie jedno ma „imię”. Zegarek spokojnie możemy zanurzyć do 30 metrów w słodkiej wodzie. Tego wymagają rynkowe standardy i producent nie zapomniał o takich działaniach. Na koniec warto podkreślić ponownie – wisienką na torcie zegarka Huawei Watch GT 3 Pro jest jego kompatybilność. Huawei w przeciwieństwie do niektórych konkurentów pamiętał, że zegarek powinien mieć możliwość działania z każdym dowolnym systemem operacyjnym, a jest ich raptem 2. To faktycznie duży problem, ale nie dla Huawei Watch GT 3 Pro, który nie musi się wstydzić braku kompatybilności z tak popularnym systemem, jakim jest iOS.