Garmin łata zegarki z najwyższej półki. Tym razem aktualizacja ma uratować trening przed restartem

W sportowym zegarku można wybaczyć niedoskonały widżet pogody, a nawet niezbyt porywającą tarczę. Samoczynny restart podczas zapisywania treningu to już jednak rodzaj technologicznej złośliwości, która potrafi odebrać całą przyjemność z aktywności. Garmin wydaje więc betę 23.18 dla swoich topowych modeli i tym razem zajmuje się sprawami, które na papierze wyglądają skromnie, lecz w codziennym użyciu ważą znacznie więcej niż kolejna efektowna funkcja.

Aktualizacja trafia do uczestniczek i uczestników Garmin Beta Program korzystających z modeli Fenix 8 AMOLED, Fenix 8 Solar, Enduro 3, Quatix 8 oraz Fenix E. W samym oznaczeniu jest drobna zagadka: oficjalna lista zmian mówi o wersji 23.18, choć udostępniona kompilacja ma numer 23.185. Dla użytkowniczki to detal bez większego znaczenia, ale warto go znać, aby nie szukać na zegarku rzekomo innego wydania.

Najpierw stabilność, potem fajerwerki

Od wersji 23.15 Garmin usuwa kilka powodów nieoczekiwanych restartów. Zegarek mógł wyłączyć się przy zapisywaniu aktywności, odtwarzaniu muzyki w trakcie treningu oraz krótko po automatycznym wykryciu nurkowania. Każdy z tych przypadków uderza dokładnie w scenariusz, dla którego kupuje się sprzęt z tej półki: ma być dyskretnym towarzyszem, zbierać dane i nie wymagać uwagi wtedy, gdy człowiek biegnie, pływa albo schodzi pod wodę.

Szczególnie irytuje problem z końcem treningu. Po godzinie marszu, biegu czy jazdy na rowerze zegarek przechowuje nie tylko czas i dystans, ale też tętno, trasę, obciążenie organizmu oraz często dane potrzebne do późniejszego planowania. Restart w chwili zapisu jest jak zamknięcie dokumentu tuż przed kliknięciem przycisku „zapisz”. Owszem, aktywność fizyczna nadal się odbyła, ale cyfrowy ślad po niej bywa dla wielu osób częścią całego rytuału.

Mam wrażenie, że właśnie takie poprawki najlepiej pokazują, ile zmieniło się w zegarkach sportowych. Fenix czy Enduro przestały być prostymi licznikami kilometrów. To niewielkie komputery działające równocześnie z GPS-em, czujnikami zdrowotnymi, mapami, odtwarzaczem audio i systemem wykrywania aktywności. Im większa liczba zadań wykonywanych naraz, tym łatwiej o błąd, który wychodzi na jaw dopiero w bardzo konkretnym momencie.

Muzyka i komunikaty mają trafiać tam, gdzie trzeba

Beta 23.18 poprawia również zachowanie dźwięku. Wcześniej po wyłączeniu sparowanych słuchawek odtwarzanie mogło przełączyć się na wbudowany głośnik zegarka. Kto choć raz znalazł się w takiej sytuacji w spokojnym lesie, siłowni albo wagonie pociągu, ten raczej nie potrzebuje dodatkowego wyjaśnienia, dlaczego warto to naprawić. Prywatna playlista nagle przestaje być prywatna, a nadgarstek zyskuje ambicje przenośnego radia.

Garmin naprawił też komunikaty głosowe. Modele Fenix 8 powinny już prawidłowo odczytywać godzinę i datę, natomiast wiadomości dla obserwujących w usłudze LiveTrack mają być czytane w całości, bez urywania treści. To drobiazgi, które łatwo zlekceważyć w changelogu, ale w zegarku obsługiwanym podczas ruchu mają sens. Głosowy komunikat pozwala nie odrywać wzroku od trasy, a pełna wiadomość od bliskiej osoby może być po prostu bardziej użyteczna niż fragment zdania wypowiedziany przez syntetyczny głos.

Jest beta, jest też znane ograniczenie

Aktualizacja pozostaje dostępna wyłącznie w programie beta. To oznacza, że nie każda posiadaczka i nie każdy posiadacz wymienionych modeli zobaczy ją od razu w Garmin Connect lub bezpośrednio na zegarku. Warto też pamiętać o istotnym ograniczeniu: w testowym oprogramowaniu Garmin tymczasowo wyłącza rejestrowanie i analizę EKG. Nie wynika to z błędu wersji 23.18, lecz z przyjętej przez firmę zasady dla wydań beta.

To akurat rozumiem. Funkcje zdrowotne należą do tych, przy których producent powinien zachowywać większą ostrożność niż przy poprawianiu wyglądu ekranu danych. Jednocześnie decyzja tworzy prosty dylemat. Osoba, która korzysta z EKG regularnie, powinna raczej zostać przy stabilnym oprogramowaniu. Kto chce szybciej otrzymać poprawkę restartów i świadomie akceptuje testowy charakter systemu, może rozważyć udział w programie.

Aktualizacja bez braw, ale z realnym sensem

Nie ma tu nowych trybów sportowych, kolorowych animacji ani funkcji, którą da się zademonstrować w 15-sekundowym filmie. Jest za to porządkowanie fundamentów: pewniejszy zapis treningu, przewidywalniejsze audio i poprawne komunikaty głosowe. W przypadku zegarków kosztujących niemałe pieniądze właśnie tego oczekuję w pierwszej kolejności.

Garmin Fenix 8, Enduro 3 i ich bliscy krewni budują swoją reputację na zaufaniu. Zakłada się je przed długim biegiem, rejsem czy nurkowaniem z przekonaniem, że urządzenie będzie działało po cichu, a po wszystkim pokaże komplet danych. Beta 23.18 nie uczyni tych zegarków bardziej widowiskowymi. Może jednak sprawić, że rzadziej przypomną o tym, iż pod odporną obudową pracuje skomplikowane oprogramowanie. I dla sprzętu sportowego to chyba jedna z lepszych możliwych cech.