Tinder wprowadza nowy abonament Gold do swojej aplikacji

0
Tinder / fot.quora.com

Randkowanie w sieci z racji szerokiego dostępu do internetu zaczyna stawać się coraz bardziej popularne. Powodem są nie tylko smartfony, ale również szybka możliwość poznania partnera nie tracąc przy tym czasu na nieudane randki. Oprócz smartfonów ułatwiają nam to różne aplikacje, które rozbudowują nasze wirtualne życie.

 
Tinder to obok sympatii obecnie jedna z najpopularniejszych aplikacji randowych, z której korzystają miliony osób na całym świecie. Niestety jak większość aplikacji lub podobnych portali mamy tutaj możliwość wykupienia abonamentu, który daje nam szereg nowych możliwości. Oprócz znanej wersji abonamentu Plus, do aplikacji zawitała wersja Gold, która wygląda bardzo ciekawie.

Standardowy wersja abonamentu Tinder Plus pozwala nam na zmianę lokalizacji w jakiej się znajdujemy, odblokowuje nieograniczoną liczbę polubień oraz dodaje 5 super polubień na każdy dzień użytkowania. Dla wielu użytkowników są to nowości, ale dla stałych “bywalców” z pewnością temat jest dość dobrze znany. Od teraz w aplikacji mamy nowy dodatek w postaci wersji Tinder Gold, który powstał dla poprawienia naszej możliwości wybrania partnerki/ra wiedząc wcześniej kto dokładnie “zalajkował” nasz profil ze zdjęciem. Możliwość takiego wyboru daje nam pewną przewagę i ułatwia wirtualne randkowanie. Jest jednak jeden mały haczyk. Otóż Tinder Gold działa jedynak jedynie wtedy, kiedy zdecydujemy się zakupić wersję Plus, więc tak czy owak i tak będziemy musieli liczyć się z dodatkowymi kosztami. Na te chwilę opcja kosztuje 4,99 dolara w przypadku osób poniżej 30 roku życia oraz 10 dolarów dla osób powyżej 30 lat. Funkcja na razie została uruchomiona tylko w USA, ale deweloper będzie rozszerzać możliwość również na inne kraje, dlatego spodziewajcie się aktualizacji (pewnie nawet jej nie zauważymy) w smartfonie.

Źródło: TheVerge