Kamerka Xiaomi 70mai Mini Dash Cam / fot.technologiczna.pl

Kamery i wideorejestratory podbijają rynek motoryzacji. Dziś coraz więcej osób przekonuje się, że jeżdzenie z urządzeniem rejestrującym podróż ułatwia życie i szybko rozwiązuje wiele spraw, które często ciągną się latami w sądach lub innych instytucjach. Patrząc na rynek kamerek samochodowych pojawia się pytanie, jaką wybrać do naszego pojazdu? 

Na polskich drogach widzimy coraz więcej samochodów. Zwiększający się ruch to nie tylko rozwój miasta, ale również niebezpieczeństwo wynikające z umiejętności lub wyobraźni niektórych kierowców. Wraz ze zwiększającą się ilością aut rośnie popyt na kamerki samochodowe, które zapewniają nam nie tylko pewien komfort jazdy, ale przede wszystkim dowody przy ewentualnych problemach na drodze. Produktów nagrywających obraz mamy coraz więcej, właśnie dlatego postanowiłem dziś sprawdzić jeden z nich, czyli kamerkę samochodową Xiaomi 70mai mini dash cam.

Zawartość zestawu Xiaomi 70mai mini dash cam

Podchodząc do testu nowego produktu zawsze zastanawiam się co zobaczę w środku. W przypadku kamerek 70mai zarówno opakowanie, jak i zawartość zestawu nigdy mnie nie rozczarowało. Nie jest to moja pierwsza kamerka tej marki, która nie tylko jest dobrze spakowana, ale również posiada standardowe elementy zestawu wykonane z wysokej jakości tworzywa sztucznego. Mowa oczywiście o długim kablu zasilającym, kamerce, nasadce potrzebnej do montażu, szpatułkę do tapicerki, ładowarkę do zapalniczki oraz folię ochronną do szyby samochodu.

Xiaomi 70mai mini dash cam / fot.technologiczna.pl

Bardzo podoba mi się opakowanie całego zestawu. Kiedy pokazałem nowy produkt do testów znajomym, niektórzy zauważyli, że opakowanie wskazuje na jakąś biżuterię. Faktycznie, pudełeczko jest malutkie, dokładnie tak samo jak nasza kamerka. Nasza kamerka Xiaomi 70mai mini dash cam to zaledwie 86,9 x 47 x 31,9 mm. Jest to duży plus, ponieważ nie ograniczamy w ten sposób pola widzenia. Dodatkowo kamerka nie rzuca się w oczy podczas jazdy. Właśnie dlatego w nazwie znajdziemy słowo „mini”.

Warto wspomnieć o instrukcji znajdującej się w zestawie. W moim przypadku otrzymałem instrukcje bez języka polskiego, ponieważ sam producent nie przewidział takiego dokumentu w naszym języku. Nie jest to jednak problemem, nasz testowy produkt posiada dokładne spolszczenie dorzucane bezpośrednio przy zakupie przez sklep cyfra.eu. Dla mnie osobiście brak instrukcji w języku polskim nie jest problemem. Miałem okazje już korzystać z produktów mai, między innymi z kamerek dlatego specyfika urządzenia jest mi znana. Uwierzcie mi, że sama obsługa urządzenie nie jest trudna. Mogą Was denerwować komunikaty wypowiadane w języku angielskim, ale są to zazwyczaj standardowe komendy informujące np. o zapisaniu nagrania w trybie awaryjnym (w katalogu Event), chroniącym filmym przed usunięciem. Poza tym urządzenie jest bardzo intuicyjne i nie ma z nim większych problemów podczas obsługi.

Obsługa kamerki Xiaomi 70mai mini dash cam

Sama instalacja kamerki w samochodzie jest bardzo prosta. Na szybę (najlepiej za lusterkiem) naklejamy dołączoną w zestawie naklejkę. Umożliwi na to później zamontowanie nasadki, do której wsuwamy kamerkę. Końcowym etapem montażu jest oczywiście podłączenie kabla ładującego do naszego gniazda w zapalniczce. Do szczęścia będziemy jeszcze potrzebować karty miroSD, na której zapiszemy nasze wszystkie nagrania. Nie musimy się martwić o zapisy. W przypadku braku miejsca na karcie pamięci (maks do 64GB) kamera będzie automatycznie usuwać stare nagrania zastępując je nowymi. Jest to znane rozwiązanie z wielu wideorejestratorów, które nie zakłócają w ten sposób naszej jazdy.

Aplikacja 70mai

Następnym działaniem jest oczywiście założenie konta w aplikacji 70mai. Pobierając ze SklepuPlay odpowiednią aplikacje zakładamy sobie konto, które pozwoli nam pobierać film poprzez hotspota. Nie jest to oczywiście jedyny sposób na pobieranie filmów, możemy je bowiem sczytać bezpośrednio z karty pamięci. Dzięki powyższej aplikacji będziemy mogli swobodnie łączyć się z wybraną kamerką (podczas procesu konfiguracji). Na wyświetlanej liście znajdziemy także inne modele Xiaomi 70mai. Z listy wybieramy oczywiście swoją kamerkę. Podczas konfiguracji naszego urządzenia na naszym smartfonie wyświetlą się przydatne informacje od producenta odnośnie sprzętu. Będą to także praktyczne informacje odnośnie samej obsługi urządzenia np. kiedy wyłączyć podczas nagrywania dźwięk.

W trakcie konfiguracji będziemy musieli włączyć WiFi, ponieważ telefon w ten sposób łączy się z kamerką, tak samo jak przy pobieraniu nagrań. Spytacie pewnie o hasło? Wystarczy patrzeć na wyświetlane obrazy na telefonie, ponieważ aplikacja sama nam pokaże hasło. W moim przypadku było to 12345678. Jest to dokładnie takie samo hasło, jak w przypadku Xiaomi 70 Minutes Smart WiFi, którego recenzje pisałem dla Was jakiś czas temu na łamach naszego portalu. Kamerki używam po dziś dzień i jestem bardzo zadowolony. Przyzwyczaiłem się nawet do komunikatów wypowiadanych w języku chińskim (inna dystrybucja). Nasz testowy Xiaomi 70mai mini dash cam komunikaty wypowiada w języku angielski (są także inne języki). Są to proste zwroty, które również możecie sobie wcześniej przetłumaczyć. Najczęściej usłyszymy komunikaty o zachowywaniu nagrania (przed nadpisaniem) w przypadku „uderzenia”. Wystarczy solidna dziura lub wstrząs. Kamerka poinformuje nas również o słabej baterii, która nie wystarczy do trybu parkingowego.

Xiaomi 70mai mini dash cam / fot.technologiczna.pl

A skoro jesteśmy już przy tym trybie. Nasz „maluch” posiada dodatkową zakładkę do nagrań z opisem „parking”. Z pewnością wielu z Was słyszało o takich trybach? Ich działanie uaktywnia się dopiero w momencie, kiedy samochód stojąc na parkingu zostanie nagle uderzony lub poruszony. Wtedy nasza kamerka zaczyna nagrywać obraz monitorując sprawcę uderzenia. Dzieje się tak, ponieważ urządzenie ma wbudowaną baterie 500 mAh, która podczas jazdy i podłączenia zestawu do stałego ładowania pozwala nam później swobodnie zaparkować samochód ze świadomością włączenia wideorejestratora w przypadku szkody parkingowej.

Wszystkie zapisane nagrania możemy pobrać przy pomocy połączenia WiFi z kamerką. Nie potrzebujemy do tego internetu. Połączenie działa na prostych zasadach, telefon łączy się z kamerką bez potrzeby połączenia z siecią internetową (hotspot). Nagrania, które pobierzemy zapiszą się w katalogu DCIM naszego smartfona. Warto dodać, że trwają one zazwyczaj minutę, jednak możemy to zmienić na 2-3 minut.

Każde nagranie docelowo nagrywa się z dźwiękiem, jeśli przeszkadza Wam to, że na ważnych nagraniach słychać wasze głosy lub radio wystarczy wcisnąć raz przycisk Power na kamerce, aby wyłączyć dalsze nagrywanie dźwięku.

Jakość nagrań kamerki Xiaomi 70mai mini dash cam

Nasze testowe urządzenie to kolejny produkt, który nie zawiódł mnie podczas jazdy. Nagrywany obraz w każdym momencie wydaje się nie tylko poprawny, ale również nieco zaskakujący. Dlaczego? Większość osób twierdzi, że co to takiego jest 70mai? Prawdę mówiąc, to rozbudowana marka firmy Xiaomi, która zajmuje się głównie produkcją elektroniki do samochodu, między innymi są to kamerki samochodowe. A tymczasem nasze testowe urządzenie może nagrywać filmy w dwóch rozdzielczościach 2560×1600 oraz 1920×1080. Przejdźmy zatem do jakości nagrań. Moim zdaniem jest tak samo przyzwoita, jak w przypadku modelu Xiaomi 70 Minutes Smart WiFi. Obraz z nagrań zarówno w dzień, jak i w nocy jest bardzo przejrzysty. Widzimy w miarę dokładnie obraz. Na szczególną uwagę według mnie zasługują nagrania nocne. W testowym urządzeniu producent oferuje nam optykę z przysłoną F/1.8. W tym miejscu tylko szybko przypomnę o co dokładnie chodzi z tą przysłoną, ponieważ dla wielu z Was może to być czarna magia.

Każdy fotograf wie, że to przysłona w obiektywie odpowiada za ilość światła, które wpadnie do naszego aparatu podczas wykonywania zdjęcia (bezpośrednio na matrycę). Nasz otwór w obiektywie aparatu/kamery to takie kółeczko w środku, które złożone jest z kilku blaszek nachodzących na siebie. Przy odpowiednich ustawieniach możemy zmieniać wielkość otworu zgodnie z naszymi potrzebami fotograficznymi. Patrząc na obiektyw z przysłoną F/1.8 możemy mówiąc o jasnym obiektywie stałoogniskowymi. Dostajemy tutaj bowiem całkiem sporo światła, które poprawia nasze nagrania w szczególności te w nocy, gdzie „nocnych świateł” często wręcz brakuje. Widać to na nagraniach, które poniżej zaprezentowałem. Wieczorne pokazuje, że może swobodnie odczytać najważniejsze dane interesujące nas podczas wypadku lub innych zdarzeń drogowych. Pamiętajmy, że nagranie pobrane na komputer może również zbliżać.

Do jakości nagrań dla modelu Xiaomi 70mai Mini Dash Cam Midriver D05 nie możemy mieć zastrzeżeń. Należy pamiętać również, że samochód jest w ruchu, co dodatkowo utrudnia nagrania, a mimo tego urządzenie radzi sobie z jakością. Zresztą nie ma co zanudzać, sami oceńcie jakość nagrań.

Podsumowanie

Nasz testowy produkt oferuje przede wszystkim jakość. Widać ją już na wstępie, gdzie marka Xiaomi bardzo przywiązuje uwagę do pakowania produktów. Przy wyciąganiu produktu z opakowania nie rozczarujemy się również jakością urządzenia. Nic nie trzeszczy ani nie skrzypi. Bardzo podoba mi się rozwiązanie dodatkowej folii na szybę, która w żaden sposób nie uszkadza nam przedniej szyby, a co więcej ułatwia „przesiadkę” kamerki do innego auta. Są to oczywiście tylko drobne szczegóły, ale tak naprawdę na szczególną uwagę zasługuje tutaj jakość nagrań. Jest ona naprawdę przyzwoita, co potwierdzają także inne modele 70mai (jakie miałem okazje testować). Bardzo często wideorejestrator jest napakowany „bajerami” – ale to według mnie jakość nagrań jest najważniejsza. Marka Xiaomi w modelach 70mai stara się to wyważyć, skupiając się na najważniejszym działaniu kamery. Bardzo podoba mi się tryb parkingowy – co jest miłym dodatkiem w tej cenie. Pozytywnie zaskoczyła mnie szpatułka do tapicerki (wiem, że nie wnosi ona nic do użytkowania). Dzięki takiemu małemu „patyczkowi” możemy swobodnie ukryć przewody, aby nie przewalały się nam po aucie, w szczególności na szybie.

Czy kamerka ma jakieś minusy? Według mnie brakuje mi tutaj ciągle spolszczenia aplikacji przez samego producenta. Dla niektórych może to być malutki problem (mowa w szczególności o starszym pokoleniu za kółkiem). Na szczęście problem instrukcji w języku polskim rozwiązuje nam sprzedawca oferując dodatkową elektroniczną instrukcje. Według mnie producent mógłby wyjść naprzeciw użytkownikom zwiększając pojemność obsługiwanych kart, aktualnie mamy tylko 64GB. Patrząc jednak na całokształ, bo w takiej perspektywnie należy oceniać urządzenie stwierdzam, że testowana kamerka Xiaomi 70mai Mini Dash Cam Midriver D05 to świetne urządzenie, które oferuje nam wiele możliwości. Cena urządzenie również nie jest zbyt wygórowana, urządzenie możecie kupić za 235 zł w sklepie Cyfra.eu. Dajcie znać w komentarzach co sądzicie o kolejnym urządzeniu z rodziny mai?