Telefony towarzyszą nam w życiu przez 24 godziny na dobę. Z tego powodu często zdarza się, że smartfon przez przypadek wypadnie nam z ręki czy zrzucimy go z biurka. Pierwszym uszkodzeniem jest wtedy zbita szybka. To najczęściej zgłaszana usterka w telefonach. Czy warto ją wymienić? Jeśli tak, to w jaki sposób i ile czeka się na naprawę?

Kiedy warto zdecydować się na wymianę szybki w telefonie Xiaomi?

Od razu wskażemy, że wymiana szybki w Xiaomi nie zawsze jest opłacalna. Starsze modele smartfonów szybko tracą na wartości, może się więc okazać, że koszt naprawy będzie wyższy niż cena telefonu na rynku. Wówczas korzystniejszym rozwiązaniem będzie po prostu wymiana telefonu na nowy. Czasem jednak pęknięcie jest nieznaczne i wtedy, zanim zdecydujemy się na zakup nowego modelu, możemy ostrożnie używać uszkodzonego smartfona. Ważne jednak, aby w takiej sytuacji wyposażyć się w szkło ochronne, które zabezpieczy nasze palce przed skaleczeniem.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku nowych modeli, np. tych używanych przez nas krócej niż rok. Zwykle są one na gwarancji producenta, można więc szybko i bezpiecznie oddać je do serwisu Xiaomi, gdzie zbita szybka zostanie wymieniona. Przed taką wizytą warto sprawdzić, czy uszkodzona jest faktycznie tylko szybka – bowiem wymiana całego wyświetlacza może trwać nieco dłużej.

Wymiana szybki Xiaomi – gdzie i ile się czeka?

W większości serwisów wymiana szybki w Xiaomi następuje od ręki. Pomimo że jest to dość częsta usterka, to serwisy radzą sobie z nią całkiem sprawnie. Naprawiony telefon otrzymamy już po 1-2 godzinach. Oczywiście w sytuacji, gdy wymianie podlega tylko zbita szybka. Przy wymianie całego wyświetlacza czas naprawy oraz jej koszt będzie znacznie dłuższy. Sama wymiana szybki w Xiaomi wyniesie nas około 100 zł bez kosztów zakupu nowej szybki do telefonu.

Na koniec dodajmy, że z naprawą takiej usterki nie warto czekać. Chyba że w krótkim czasie zamierzamy wymienić telefon na nowy. W przeciwnym przypadku korzystanie z uszkodzonego smartfona może przyczynić się do powstania gorszych problemów, które będą nas po prostu więcej kosztować.