W ciągu ostatnich kilku lat głośno było o wielu skandalach związanych z wyciekiem danych osobowych milionów osób, czy też celowym ich udostępnianiem choćby przez Facebooka. Teoretycznie było to szokujące, ale z drugiej strony nikt z nas nie zastanawia się nad treściami udostępnianymi w internecie przez największych operatorów przeglądarek, jak choćby Google Chrome, Mozilla Firefox, czy Microsoft Edge, które wskoczyło na drugie miejsce pod względem popularności na rynku, nieznacznie wyprzedzając Firefoxa.

Chrome daleko na przedzie, z 68% udziałem użytkowników. Chrome już od dłuższego czasu dość pokrętnie tłumaczy śledzenie użytkowników. Co więc zrobić, aby przestać się martwić o swoje dane i bezpieczeństwo w sieci? Czas poszukać nowej przeglądarki.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze nowej przeglądarki?

W przestrzeni sieciowej można znaleźć dwa pojęcia – wyszukiwarki, czyli narzędzia, które ma uporządkować poszukiwane przez nas informacje i metawyszukiwarki – czyli wyszukiwarki, która pokazuje użytkownikowi dane z kilku wyszukiwarek jednocześnie. A teraz pytanie – po co zmieniać coś, co dobrze zna użytkownik sieci i co tak wrosło w jego świadomość, że zamiast mówić – wyszukaj coś w internecie, to mówi się “wygoogluj sobie”? Skoro największą wartością w dzisiejszych czasach stają się dane osobowe, to ochrona tych danych powinna być na pierwszym miejscu przy podejmowani decyzji, na jaką przeglądarkę się zdecydować. W takim razie ściśle jest to powiązane z bezpieczeństwem w sieci. Chcąc chociazby zweryfikować rząd wielkości przechowywanych przez Google informacji na nasz temat, można wejść na tę stronę. Może to niesłychane, ale istnieją przeglądarki poza Chrome i Firefoxem i to całkiem niezłe. Poniżej informacje na temat plusów ze zmiany z mainstreamowej przeglądarki na taką mniej znaną.

Subiektywna recenzja przeglądarek

Przeprowadzone badania wymieniają jako jedną z najbezpieczniejszych przeglądarek, narzędzie o nazwie Brave. Jest to bezpłatna przeglądarka, korzystająca z silnika Chromium. Wysunęła się na zdecydowane prowadzenie pod względem zapewniania użytkownikom bezpieczeństwa oraz ochrony prywatności. Brave jest projektem open source’owym. Dzięki automatycznemu blokowaniu reklam, skryptów niepożądanych i innych materiałów, znacznie przyspiesza, a wobec tego upłynnia surfowanie po sieci. Dla kontrastu, przeglądarki Edge i Yandex (działająca głównie w Rosji) można powiedzieć, że rozdają na prawo i lewo dane użytkowników.

Kolejną wymienianą w rankingach przeglądarką jest Tor Browser. Zapewnia ona praktycznie całkowitą anonimowość poprzez wielokrotne przekierowywanie połączenia przez przekaźniki rozsiane po całym świecie. W związku z takim przekazywaniem znacznie może to spowolnić ładowanie treści na stronach. Można to usprawnić poprzez zmianę łańcucha połączenia. Wystarzcy kliknąć „Nowa Tożsamość” i tworzy się nowy łańcuch.

Ostatnią, ale nie mniej ciekawą propozycją jest przeglądarka Epic Privacy Browser. Również działa na silniku Chromium. Bardzo ciekawym zabiegiem w tej przeglądarce jest jednak wyłączenie i kasowanie wszelkich usług Google, wobec czego potentat marketu przeglądarek nie ma szans na śledzenie użytkownika. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy użytkownik zaloguje się do Chrome’a. Warto rozważyć tę opcję, gdyż Epic automatycznie uruchamia się w trybie prywatnym i ma od razu włączaną opcję Do Not Track. Wobec czego pod tym względem wyprzedza Chrome, Firefoxa czy Edge’a. Te trzy ostatnie, pomimo wszelkich patchy, aktualizacji i innych, zostają sporo w tyle pod względem zapewniania bezpieczeństwa internautom i troski o ich dane.

Co jeśli mimo wszystko ciężko przekonać się do zmiany przeglądarki?

 Jeśli użytkownikowi ciężko rozstać się z Chromem, czy Edgem, inną opcją na podniesienie bezpieczeństwa przy korzystaniu z tych przeglądarek jest zainstalowanie wtyczki VPN online. Inaczej Virtual Private Network, wtyczka VPN online ma za zadanie wzmocnić bezpieczeństwo użytkownika poprzez kilka opcji. Jedną z nich, jest specjalne szyfrowanie połączenia, dzięki czemu zwiększa się anonimowość użytkownika sieci, skutkiem czego, użytkownik nie pokazuje swoich danych prywatnych. Taka wtyczka może również pomóc przy omijaniu blokad regionalnych na niektórych treściach. Jeśli w jakimś kraju na przykład film zostaje ocenzurowany, można się do niego dostać właśnie poprzez wtyczkę VPN.

Podsumowanie

Szybki dostęp do wyników wyszukiwania, prosty interfejs, bezpieczne przeglądanie – to tylko kilka z najistotniejszych warunków stawianych przez korzystających z internetu. Tymi trzema kategoriami w różnym nasileniu operują najbardziej znane przeglądarki, niestety nie zawsze z korzyścią dla użytkowników. Przesłuchanie Marka Zuckerberga, nazywanego cyborgiem, dało do myślenia ludziom o tym, jak niewiele uwagi zwracamy na naszą ochronę w sieci. Adblock czy tryb prywatny to rzeczy znane większości internetowych odbiorców, ale niestety są to reczy niewystarczające. Warto stworzyć sobie listę, na czym nam zależy jako użytkownikom sieci, porównać dostępne na rynku opcje, potestować i zagłębić się mocniej w tę tematykę. W końcu dane to nasza największa obecnie waluta, którą czasami bezrefleksyjnie oddajemy w ręce ludzi, którzy zarabiają na nich krocie. Czas na zmiany.