Wygoda — to ona, wraz z intuicyjnością stanowi najważniejszy aspekt świadczący o użyteczności aplikacji. Od wielu lat mamy do czynienia z tworzeniem coraz przyjaźniejszych dla użytkownika programów, a deweloperzy prześcigają się w designerskich pomysłach, które następnie przekładają na rozwiązania technologiczne. Zastanawiając się, jakiego rodzaju aplikacja będzie najlepiej dopasowana do konkretnych działań, musimy w pierwszej kolejności wybrać, w jaki sposób użytkownicy mają korzystać z jej funkcji.

Webowe, desktopowe i mobilne — to trzy rodzaje oprogramowania, na które możemy zdecydować się, myśląc o stworzeniu aplikacji. Jeszcze kilkanaście lat temu internauci mogli bazować wyłącznie na informacjach dostępnych za pośrednictwem stron internetowych, z kolei obecnie gama rozwiązań jest zdecydowanie bardziej szeroka. Naturalnie każde z nich ma swoje mocne strony — warto poznać je wszystkie, zanim wybierzemy technologię dopasowaną do naszej wizji.

Czym są aplikacje webowe i desktopowe?

Myśląc o aplikacji webowej, często instynktownie utożsamiamy ją ze stroną internetową. Te pojęcia nie są jednak sobie równe. Oprogramowanie webowe to istotnie takie, które funkcjonuje za pośrednictwem przeglądarki internetowej. Różni się jednak stopniem interakcji — aplikacja webowa umożliwia użytkownikom podejmowanie konkretnych działań na stronie, które skutkują uzyskaniem pewnego efektu. Najpopularniejszymi aplikacjami webowymi są portale społecznościowe, m.in. Facebook, czy Twitter. Internauta może za ich pośrednictwem napisać post, czy zareagować na czyjś komentarz, tym samym jest czynnym odbiorcom danego oprogramowania. Z kolei aplikacje desktopowe to takie, które funkcjonują jako indywidualny produkt, tworzony z myślą o konkretnym systemie operacyjnym. Do korzystania z nich nie jest wymagane pośrednictwo przeglądarki, zamiast tego instalowane są jako niezależne programy.

Webowa czy desktopowa — którą wybrać?

Każda aplikacja powinna być tworzona z myślą o grupie docelowej, która będzie z niej korzystać. Jeżeli interesuje nas przeznaczenie programu dla zamkniętej grupy osób, np. w ramach usprawnienia obowiązków zawodowych, możemy rozważyć stworzenie aplikacji desktopowej. Plusem takiego rozwiązania jest też możliwość solidnego zabezpieczenia danych na zewnętrznych serwerach. Co więcej, aplikacja desktopowa może funkcjonować bez dostępu do internetu, tym samym sprawdzi się w miejscach, w których zasięg sieci nie jest stabilny. Myśląc jednak w szerszej perspektywie, znacznie więcej plusów stoi po stronie oprogramowania webowego. Po pierwsze, aby uzyskać dostęp do aplikacji internetowej, wymagane jest wyłącznie posiadanie przeglądarki — tym samym ignorujemy konieczność instalowania programu na każdym urządzeniu, zyskując wygodny dostęp do jego funkcji, bądź dokumentów zarówno z telefonu, jak i komputera. Pozwala to na szybki wgląd do plików i przesyłanie wiadomości z dowolnego miejsca. Aplikacje desktopowe borykają się również z koniecznością systematycznych aktualizacji — nie uświadczymy tego rodzaju kłopotliwych przestojów w przypadku rozwiązań webowych. Warto pamiętać też o wymaganiach systemowych, koniecznych do zainstalowania oprogramowania desktopowego. W przypadku aplikacji internetowych wszystko, czego potrzebujemy, to przeglądarka, możemy więc korzystać z jej funkcji bez konieczności zamartwiania się, czy nasz sprzęt ma odpowiednie parametry, aby poradzić sobie z wymaganiami programu. Dodatkowo aplikacje desktopowe mogą wyprzedzać webowe pod względem zabezpieczeń, jednak ich internetowi odpowiednicy, przez gromadzenie danych na serwerze, są mniej narażeni na utratę i w konsekwencji odzyskiwanie danych.

Przeanalizujmy wady i zalety każdego z rozwiązań na przykładzie istniejących aplikacji. Screaming Frog SEO Spider Tool to oprogramowanie desktopowe działające na zasadach internetowego crawlera, za którego pomocą możemy stworzyć audyt SEO. Aby z niego skorzystać, musimy pobrać aplikację na każdy komputer, z którego poziomu będziemy pracować w obrębie programu. Tym samym nie możemy sprawdzić w dowolnej chwili, z dowolnego urządzenia, istotnych danych — taka potrzeba może pojawić się np. jeżeli niespodziewanie zadzwoni do nas klient proszący o konkretne informacje. W swoistej opozycji do tego rozwiązania stoi aplikacja Pulno — to również analizator SEO, działający jednak jako oprogramowanie webowe. Dzięki temu użytkownik ma nieustanny dostęp do gromadzonych informacji, nie musi przejmować się również wymaganiami sprzętowymi i częstymi aktualizacjami. Tym samym oszczędza czas i zyskuje komfort ciągłej możliwości sprawdzenia danych oraz funkcji narzędzia. Co więcej, aplikacje internetowe pozwalają na szybkie przesłanie i współtworzenie materiałów — zwróćmy tutaj uwagę na funkcjonujące narzędzia Google, np. Google Documents. Wygenerowanie linka lub zaproszenie innego użytkownika do wybranego pliku zajmuje kilka sekund, a pisanie możliwe jest symultanicznie, tym samym napędzając dynamikę współpracy.

Koszty aplikacji webowych i desktopowych

Programista to współcześnie jeden z najbardziej pożądanych pracowników — nic w tym dziwnego, bowiem wspomniana ścieżka zawodowa oferuje interesujące możliwości rozwoju, a naukę umiejętności w tym zakresie umożliwiają m.in. szkoły policealne. Rozważając stworzenie aplikacji, musimy zwrócić uwagę na koszty, które poniesiemy. Przygotowanie od podstaw aplikacji desktopowej wymaga bardziej specjalistycznej wiedzy programistycznej, a tym samym wiąże się z wyższymi kosztami. Co więcej, musimy mieć na względzie konieczność stworzenia oprogramowania spersonalizowanego pod działanie konkretnego systemu operacyjnego, a więc odmiennego dla Windowsa i iOS’a. Jeżeli nasz budżet jest ograniczony, to również moment, w którym warto zacząć się skłaniać w stronę aplikacji webowych. Koszty działają tutaj na korzyść też w drugą stronę — choć nie jest to zasada — bowiem znaczna część płatnych programów internetowych działa w modelu subskrypcyjnym. Z kolei zakup aplikacji desktopowej wymaga często wyłożenia jednorazowej, jednak sporej sumy pieniędzy. Naturalnie znajdziemy wyjątki — Spotify, czyli platforma streamingowa z katalogami albumów muzycznych działająca jako subskrypcja, dostępna jest zarówno z poziomu aplikacji webowej, jak i desktopowej.

Niezależnie od tego, czy myślimy o stworzeniu aplikacji usprawniającej działanie firmy, czy też jako nowym, niezależnym pomyśle, dokładnie przemyślmy jakie funkcje chcielibyśmy wdrożyć. W zależności od tego, kim jest potencjalny użytkownik, musimy położyć szczególny nacisk na jego potrzeby, a tym samym zweryfikować czy wybrany model oprogramowania sprawdzi się w przypadku wybranej grupy docelowej. W końcu znakomita aplikacja potrafi przełożyć się na sukces danego przedsiębiorstwa.