Złącze USB w nowej odsłonie

0
fot.androidcentral.com

To co stare i wysłużone często ma swój koniec. Złącze USB to najpowszechniejsza wtyczka na świecie, ma już ponad 20 lat i dalej świetnie się sprawuje. Jednak wszystko wskazuje na to, że już niedługo światem smartfonów zawładnie USB-C.

 

Złącze USB od dawien dawna

Za nim się pożegnamy ze starym złączem warto dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Wejście USB zadebiutowało w 1995 roku jako pierwszy prototyp, niestety wymagało wiele zmian. W 1998 roku zaprezentowano już dopracowaną wersję USB 1.1, która zyskała ogromną popularność. To dzięki temu złączu możemy połączyć komputery, czy telewizory z innymi mobilnymi urządzeniami (kamery, zewnętrzne dyski czy smartfony). Niewątpliwie ten nowy sposób podłączenia zrewolucjonizował cały rynek. USB czyli komputerowy port został opracowany przez firmy Microsoft, Intel, Compaq, IBM i DEC. Największą zaletą popularnego wejścia było to, że automatycznie wykrywa typ sprzętu, konfiguruje i instaluje potrzebne sterowniki do wykorzystania podłączanego urządzenia.

fot.wikipedia.org
fot.wikipedia.org

USB w wersji 1.1 umożliwiało przesyłanie danych z prędkością 1,5MB/s. Przez dwa lata wyżej wymienione firmy pracowały nad jego udoskonaleniem co skutkowało zwiększeniem prędkości przesyłania danych do 60 MB/s (USB 2.0). Jednak ze względu na rozwój urządzeń było to wciąż za mało. W 2008 roku na targach CES zaprezentowano USB w wersji 3.0, które umożliwia przesyłanie danych prędkością 5 Gbit/s. Obecnie swoją popularność zyskuje USB 3.1, które z maksymalną prędkością 10GBit/s pozwala na przesyłanie obrazu wideo w rozdzielczości 4K z płynnością 30 kl/s. Może to doprowadzić do powolnego odchodzenia od portów HDMI. Największą wadą USB jest jego niepraktyczność. Doskonale dowodzi tego żart, że USB posiada 3 strony. Rzadko kiedy udaje nam się za pierwszym czy drugim razem odpowiednio podłączyć wtyczkę. Skoro USB ma tylko dwie strony, jak to jest, że dopiero trzecia strona jest tą odpowiednią?

fot.wikipedia.com
fot.wikipedia.com

USB typu C na horyzoncie

Jak za pewne wielu z Was drodzy czytelnicy zauważyło producenci stopniowo wprowadzają nowe złącze UBS-C. Ten nowy standard pojawił się już w kilku flagowcach (HTC 10, Lumia 950) zaskakując wielu klientów nagłą zmianą ładowarek. Największą zaletą USB-C jest to, że będziemy mogli podłączyć telefon do ładowania za pierwszym razem nie przejmując się o końcówkę. Dlaczego? To proste, bo zastosowano tutaj symetryczne wejście do ładowania. W niedługim i stopniowym czasie czekają nas zmiany ładowarek, a wszystko to zgodnie z zaleceniem Unii Europejskiej.

Źródło: wikipedia

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułToyota pracuje nad autonomicznymi samochodami
Następny artykułNowe informacje odnośnie iPhone’a 7 wyciekają do sieci

Miłośniczka gadżetów i nowych technologii. Prywatnie: studentka prawa, księgowa i opiekunka papugi. Uwielbiam muzykę na żywo – spotkacie mnie na większości festiwali w Polsce, a już na pewno na każdym koncercie The Prodigy. Wielka fanka serialu Suits. Jestem zadowoloną właścicielką HTC 10. Postaram się pokazać Wam, że kobieta też może interesować się telefonami i gadżetami z „męskiego” świata.