Zakupy w Chinach [#2] – Kupowanie

0

Kupowanie w Chinach nie jest trudne. Sprowadza się do założenia konta, wyszukania produktu, zapłacenia za niego i oczekiwania na paczkę. Cała procedura wygląda tak samo jak w przypadku zakupów w serwisach z naszego kraju, lecz towary wysyłane są z kraju naszych wschodnich przyjaciół, co z kolei wiąże się ze znacznie dłuższą wysyłką.

 

W poprzedniej części poradnika omówiłem wszelkie istotne informacje, jakie powinniśmy wiedzieć zanim dokonamy pierwszego zakupu na Aliexpress, GearBeście, Banggood i wielu innych chińskich serwisach zakupowych. Jeśli nie przeczytałeś/aś go jeszcze polecam lekturę, bowiem znacząco ułatwi ona zakupy oraz rozwiązywanie ewentualnych problemów.

Zakładanie konta

Zakładanie kont w chińskich serwisach nie różni się zbytnio od procedur znanych nam z naszych rodzimych stron. Standardowo konieczny będzie adres e-mail, imię oraz nazwisko a także hasło. Sporo sklepów oferuje możliwość rejestracji za pomocą konta na Facebooku bądź też Google+.

Po rejestracji aktywujemy nasze konto poprzez e-mail wysłany na naszą skrzynkę pocztową. Możemy zaczynać zakupy!

Wyszukiwanie produktu

Co prawda spora część serwisów jest już tłumaczona na polski, jednak znajomość angielskiego to wciąż dobra rzecz. Wiele fragmentów albo wciąż istnieje w innym języku albo została tak przetłumaczona, że niewiele można z tego zrozumieć. Sama procedura wyszukiwania produktu na przykład na AliExpress sprowadza się do wpisania słów kluczowych lub przeglądania kategorii.

tutaj widać niedokładne tłumaczenie

Co konkretnie możemy znaleźć w Chinach? Dosłownie wszystko. Od elektroniki, przez ubrania, artykuły biurowe, wyposażenie domu, zabawki, biżuterię, obuwie, narzędzia, akcesoria samochodowe, gry, akcesoria sportowe i wiele więcej.

Chyba dotarłem do dziwnej części AliExpress

Same zakupy możemy podzielić na kilka kategorii – kupowanie tzw. „cebul”, szukanie konkretnych rzeczy oraz zakupy elektroniki, która prawie zawsze jest tańsza niż w naszym kraju. „Cebule” to produkty w okazyjnych cenach, na ogół za kwotę od kilku groszy do kilku złotych.

Kupowanie

Proces kupowania również nie należy do najtrudniejszych. W przypadku Aliexpress po znalezieniu interesującego nas przedmiotu wystarczy wybrać parametry (kolor, rozmiar itp.), dodać produkt do koszyka i następnie zrealizować zamówienie, dokonując płatności.

Podobnie wygląda to w przypadku innych sklepów. Warto wspomnieć o kuponach rabatowych, które często zapewniają nam znacznie niższe ceny. Wpisujemy je w odpowiednich rubrykach w koszyku bądź w trakcie realizacji zamówienia. W przypadku kuponów rabatowych u sprzedawcy na Aliexpressie musimy je wybrać spośród dostępnych.

Następną czynnością jest sama procedura zakupu. W koszyku, po wyborze produktu/ów i wciśnięciu przycisku „kup”, zostaniemy przekierowani do następnego etapu. W nim musimy wybrać nasz adres (albo dodać, jeśli jeszcze nie mamy żadnych), możemy ustalić jeszcze ilość produktów, które zamawiamy, wysłać krótką wiadomość do sprzedawcy oraz wybrać metodę płatności. Jeśli wszystko nam pasuje, możemy potwierdzić płatność, klikając przycisk „Confirm & Pay”.

Na adres e-mail dostaniemy informację o pomyślnej płatności. Kolejną wiadomością będzie potwierdzenie wysłania towaru. W naszej historii zamówień uzyskamy możliwość śledzenia paczki oraz potwierdzenia jej dotarcia. Warto pamiętać, że pieniądze trafiają do sprzedawcy dopiero wtedy, gdy wykonamy tę czynność.

W przypadku sklepów pokroju GearBest oraz Banggood, po dokonaniu zakupu również zostajemy poinformowani o pomyślnym procesie płatności i wysyłce. Cały proces zakupów wygląda bardzo podobnie.

GearBest metody wysyłki i ubezpieczenie
GearBest metody płatności

Bezpieczeństwo i rozwiązywanie problemów

Na początek parę słów o tym, na co musimy uważać podczas zakupów. Najważniejszą rzeczą jest sprawdzenie opinii (tzw. feedbacków). Oprócz krótkich recenzji produktu często użytkownicy zamieszczają realne zdjęcia. Możemy więc bez problemu sprawdzić, jak dana rzecz prezentuje się w rzeczywistości. Im więcej zamówień i opinii tym pewniejszy zakup.

Kolejnym elementem są ceny. Aby lepiej wypozycjonować swoją ofertę wielu sprzedawców obniża ceny określonych kolorów bądź typów danego produktu i od razu oznacza je jako niedostępne. W ten sposób bardzo często widzimy najtańszą możliwą cenę, np. 4 dolary, pomimo faktu, że wszystkie dostępne opcje kosztują 8 dolarów. Warto na to uważać, bowiem użytkownicy nierzadko zapominają zwrócić uwagę na cenę końcową i przepłacają.

AliExpress – zakres cen, produkt za 0,17$ niedostępny
AliExpress – cena wszystkich pozostałych rodzajów produktu

Należy także uważać na kupony i kody rabatowe. Te najciekawsze potrafią zostać wykorzystane w przeciągu kilku minut. Jeśli pula dostępnych kodów zostanie wyczerpana, po jego wpisaniu towar wraca do ceny normalnej (a czasem normalnie dostępny jest w niższej cenie z powodu jakiejś wyprzedaży).

Wykorzystanie działającego kodu na GearBest – cena obniżona

O sporach opowiadałem już w pierwszej części poradnika. Całość wygląd podobnie jak w przypadku Allegro, z tym, że Chińczycy chyba bardziej dbają o reputację. Jeśli dany produkt nie zgadza się z opisem, przesyłka trwała bardzo długo lub po prostu rzecz przyszła uszkodzona – po stworzeniu sporu na ogół dostajemy pełny zwrot pieniędzy. Nie bójmy się ich zakładać!

Nieco trudniej ma się sprawa ze zwykłymi sklepami, które często nie chcą oddawać pieniędzy w przypadku wady produktu bądź nie dotarcia produktu (w przypadku tanich, nierejestrowanych metod wysyłki). Tutaj zabezpieczenie może stanowić bank (z pomocą którego możemy odzyskać środki, jakie wydaliśmy), a także PayPal, który posiada własny system sporów.

Co dalej?

To już wszystko, jeśli chodzi o zakupy. W ostatniej części poradnika poruszę temat polskiej społeczności – grup zrzeszających fanów zakupów z Chin i stron z okazjami. Opowiem również trochę o różnych akcjach, organizowanych przez sklepy, systemach poleceń oraz narzędziach przydatnych przy większej ilości zakupów.

ŹRÓDŁOopr. własne
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMartyna i Marysia Wojciechowska w świątecznej reklamie Play
Następny artykułRecenzja gry Owocowe Opowieści

Przyszły student informatyki, przynajmniej w teorii. Człowiek z milionem pomysłów na minutę i komputerowy esteta, dla którego nawet kolor kondensatorów ma znaczenie. W głowie rządzi ścisły umysł, w sercu hula dusza humanisty. Pokaże wam świat technologii z perspektywy (bardzo) młodej osoby.