Wooler 3D Slim – odświeżone pióro drukujące ART

0

Wooler 3D z dopiskiem Slim to druga generacja pióra drukującego marki ART, które w ubiegłym roku okazało się bestsellerem. W porównaniu do poprzedniej wersji, wprowadzono kilka istotnych usprawnień, w tym jeden, dedykowany rodzaj filamentu.

 

Użytkowanie ART Wooler 3D Slim można rozpocząć od razu po wyjęciu z pudełka. Dzieje się tak dzięki fabrycznym nastawom temperatury. Jest ona odpowiednia dla wkładów dostarczanych wraz z urządzeniem. Ponadto, do pobrania udostępniono kilkanaście szablonów, które ułatwiają tworzenie trójwymiarowych konstrukcji.

W zestawie startowym znajduje się 5 kolorów: czerwony, zielony, niebieski, czarny i biały. Filamenty wykonane są z tworzywa ABS – bezpiecznego w użyciu, odpornego i niedrogiego. Materiał ten może przybierać kilka postaci: szklistą, lepko-sprężystą, wysokoelastyczną oraz plastyczną.

Pióro można wykorzystać na różne sposoby – jako gadżet dla hobbystów lub zabawkę, rozwijającą wyobraźnię przestrzenną dziecka. Nadaje się ono też do prostych napraw, polegających na uzupełnianiu ubytków w druku 3D czy, po prostu, do łączenia wydrukowanych już elementów.

Starsze dzieci, pod okiem opiekuna, mogą Woolerem tworzyć proste zabawki. Młodzieży posłuży także do nauki. Długopis otwiera bramę do świata druku przestrzennego. Dla wielu osób może być pierwszym krokiem na ścieżce do bardziej zaawansowanego modelarstwa 3D. Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą również użyć innych filamentów, przestawiając temperaturę pracy za pomocą specjalnego potencjometru.

Długopis ART Wooler 3D Slim można zasilać korzystając z power banku lub z zasilacza sieciowego. Zarówno zasilacz sieciowym, jak i przewód USB, znajdują się w zestawie. Pióro można nabyć w trzech wersjach kolorystycznych: białej, niebieskiej i fioletowej. Urządzenie posiada 24-miesięczną gwarancją producenta. Jego sugerowana cena detaliczna wynosi 169 PLN brutto.

Źródło: inf. prasowe

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNowy album Alison Moyet
Następny artykułNowy zwiastun The Surge
Miłośniczka gadżetów i nowych technologii. Prywatnie: studentka prawa, księgowa i opiekunka papugi. Uwielbiam muzykę na żywo - spotkacie mnie na większości festiwali w Polsce, a już na pewno na każdym koncercie The Prodigy. Wielka fanka serialu Suits. Jestem zadowoloną właścicielką HTC 10. Postaram się pokazać Wam, że kobieta też może interesować się telefonami i gadżetami z „męskiego” świata.