Windows 10 niedługo przestanie być darmową aktualizacją

0
fot. supportedge.com

Jeśli jeszcze nie zaktualizowałeś/aś swojego systemu do najnowszej wersji – Windows 10 – warto się nad tym zastanowić. Microsoft po roku możliwości darmowej przesiadki zakończy ten proces już 29 lipca.

Microsoft zszokował darmową aktualizacją do swojego nowego systemu dla użytkowników poprzednich jego wersji. Dał na to ludziom cały rok. Cel miliarda urządzeń z Windowsem 10, jakie postawiła sobie firma, wciąż jest odległy, jednak pod kontrolą tej odsłony okienek pracuje już 300 milionów urządzeń. Dzięki licznym zachętom, uprzykrzającym korzystanie z komputera, narzucającym się użytkownikowi powiadomieniami o aktualizacji, a nawet samoczynnej instalacji nowego oprogramowania Windows 10 powoli zyskuje swój udział na rynku.

Mimo tych wszystkich praktyk tempo przejmowania rynku, choć jest największe w całej historii produktów tej firmy, dalej pozostawia wiele do życzenia. Nie pomagają nowe biblioteki DirectX 12, wsparcie dla HoloLens, czyli gogli rozszerzonej rzeczywistości oraz asystentka głosowa Cortana, która niestety nie jest dostępna w Polsce. Nie wspominam już o całkowitym niewypale, jakim były telefony z Windows 10 Mobile. Głównym winowajcą jest oczywiście inny produkt Microsoftu. Przez wielu uważany za najlepszy system operacyjny w historii, Windows 7, od wielu lat posiada największy udział. Obecnie pod kontrolą siódemki działa prawie połowa komputerów. Windows 10 plasuje się na drugim miejscu z wynikiem niecałych dwudziestu procent.

fot. netmarketshare.com
fot. netmarketshare.com

Kolejnymi przyczynami mogą być często występujące problemy ze sterownikami, które uniemożliwiały komfortowe korzystanie z komputera z nową wersją systemu. Pojawiły się także sygnały, że Windows 10 ma w sobie narzędzia szpiegowskie, które owszem istnieją, ale zebrane informacje są (według Microsoftu) wykorzystywane tylko w celach marketingowych. Zwalnia także sprzedaż nowych komputerów, co jest spowodowane nasyceniem rynku i brakiem zapotrzebowania na wyższą wydajność sprzętu. To ostatnie również jest bolesne dla giganta z Redmond, ponieważ nowe urządzenia większości producentów są wyposażone w system Windows.

Warto zastanowić się nad aktualizacją do nowej wersji okienek, ponieważ pewne jest, że wsparcie dla starszych systemów, szczególnie dla kultowego Windows 7 rychło się skończy. Od dnia 30 lipca za uaktualnienie trzeba będzie zapłacić równowartość 119 dolarów. 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułHTC 10 z bardzo słabymi wynikami sprzedaży
Następny artykułPrezent w postaci 11GB za 8zł na wakacje
Przyszły student informatyki, przynajmniej w teorii. Człowiek z milionem pomysłów na minutę i komputerowy esteta, dla którego nawet kolor kondensatorów ma znaczenie. W głowie rządzi ścisły umysł, w sercu hula dusza humanisty. Pokaże wam świat technologii z perspektywy (bardzo) młodej osoby.