Recenzja Lenovo Y Gaming Armored Backpack

0

Świat gier zyskuje na swojej popularności z dnia na dzień. Specjalne laptopy, słuchawki, myszki, podkładki, klawiatury mechaniczne to tylko nieliczne akcesoria oraz urządzenia stanowiące wyposażenie gamera. Zastanawialiście się w czym nosić ze sobą taki asortyment, przydatny na turniejach? Czas na Lenovo Y Gaming Armored Backpack.

 
Firma Lenovo dotychczas kojarzyła mi się głównie z potęgą wśród komputerów stacjonarnych oraz laptopów. Jak się okazuje oprócz telefonów, tabletów oraz akcesoriów wszelakiej maści producent robi również plecaki zdolne przenieść warsztat niejednego gracza. Przekonałem się o tym sprawdzając plecak Gaming Armored Backpack, który z samej nazwy kojarzy mi się z trwałym tworzywem niczym kewlar w kamizelce żołnierza.

Wygląd i opis Lenovo Y Gaming Armored Backpack

Skojarzenia po nazwie to jedno, wygląd i rzeczywista weryfikacja produktu to drugie. Aby opisać ten nowoczesny plecak skupiłem się przede wszystkim nad innowacyjnością i zastosowaniem. Lenovo Y Gaming Armored Backpack z pewnością jest dobrze wykonany. Jest to wyczuwalne w dotyku. Każda z komór (dostępne są 3) zabezpiecza drugą. Na końcu znajdziemy dodatkowe zabezpieczenie z wzmocnieniem sztywnego tworzywa wyróżniającego się charakterystycznym znakiem „Y” znanym z rodziny gamingowej rodziny Legion.

Z pewnością wielu czytelników kojarzy nową markę, którą Lenovo dość intensywnie promuje podczas każdej imprezy gamingowej. Przechodząc jednak do naszego plecaka zwróćmy uwagę na główną komorę z wytłoczką ochraniającą laptopa do 17.3 cala. W tej komorze znajdziemy również kieszeń na tableta. Muszę przyznać, że mając laptopa w ostatniej komorze trudniej uszkodzić takie urządzenie. W głównej komorze mamy jeszcze dziwną rzepę, która ma swoje logo „słuchawki”. Jest to „wieszak” na słuchawki, które w łatwy sposób możemy przewieźć, bez ściskania ich z innymi kablami. Muszę przyznać, że bardzo ciekawe rozwiązanie.

To jednak nie wszystko, gdyż sam plecak Lenovo Y Gaming Armored Backpack ma aż, a może tylko 16 kieszeni. Producent zaoferował nam przeróżne możliwości chowania różnego rodzaju akcesoriów, kabli, klawiatury bezprzewodowej, słuchawek i nie tylko. Zaryzykuje pisząc, że plecak idealnie sprawdzi się na wyjazdach służbowych bez potrzeby brania dodatkowych bagaży.

Lenovo Y Gaming Armored Backpack

Tak wzmocniony korpus posiada oczywiście podwyższoną wodoodporność. Oczywiście nie oznacza to, że możemy wylać na plecak hektolitry wody. Nie zaszkodzi nam deszcz. Wypełniony po brzegi plecak potrafi być ciężki o czym przekonałem się testując objętość Lenovo Y Gaming Armored Backpack. Jednak konstrukcja, paski oraz klamra, którą możemy przepasać się na klatce piersiowej ułatwiają nam noszenie plecaka. Według mnie sukcesem są całe zawieszki na plecy, które wzmocnione równomiernie rozkładają ciężar. Skoro jesteśmy już przy paskach, warto zwrócić uwagę, która znajduje się na paskach, a nie na połączeniu szwów w górnej części jak to ma miejsce w innych plecakach. Takie ułożenie „rączki” ma jeszcze jeden plus, czyli noszenie plecaka jak torbę.

Sprzyjająca opalaniu się pogoda, powoduje, że często się pocimy. Plecak oraz grubszy T-shirt to dodatkowe obciążenie dla naszego ciała i organizmu. Lenovo Y Gaming Armored Backpack został zaprojektowany tak, aby jego tył był dobrze wentylowany. Poduszki na plecach pozostawiają sporą odległość od naszych pleców, co umożliwia całą wentylacje.

Podsumowanie

Użytkując plecak Lenovo Y Gaming Armored Backpack cały czas szukałem jakiś niedogodności lub minusów, ale prawdę mówiąc nie mogę przyczepić się do czegokolwiek. Ta przenośna torba mimo faktu, że do najmniejszych nie należy jest solidnie wykonana, jej wzmocniony stelaż zapewnia nam wygodne ułożenie na plecach.

Mimo wielkości, która może sprawiać Wam nieco problemów w komunikacji muszę przyznać, że rozumiem założenie producenta. Plecak przeznaczony nie tylko dla gaimerów jest w stanie nam zapewnić możliwość wyjazdu np. na szybki urlop lub spontaniczny wyjazd. Z pewnością zastanawiacie się ile takie cudo kosztuje? Otóż ceny zaczynają się od 320 złotych. Być może to jest ten minus, jednak obserwując ceny wyposażenia gamingowego warto pomyśleć jak przenieść je bez wszelakich uszkodzeń.