Recenzja klawiatury hybrydowej A4 Tech Bloody B3370R

0

Wybór odpowiedniej klawiatury gamingowej wcale nie jest taki prosty. Na rynku pojawia się coraz więcej nowych urządzeń, a każde z nich wyróżnia się czymś innym. Trudno znaleźć produkt, który łączył by w sobie dobre wykonanie, funkcjonalność ale i ponadprzeciętny design. Dołóżmy do tego jeszcze próg cenowy 200 zł. I w ten oto sposób zabieramy się do testowania klawiatury hybrydowej Bloody B3370R.

Na początek krótko opowiem o najważniejszych cechach tego produktu. Jest to klawiatura pełnowymiarowa, wykonana z aluminium i tworzywa sztucznego. Posiada przełączniki membranowe i Light Strike LIBRA brown. Waży lekko ponad 1 kilogram, a jej wymiary to: 38,01 x 14,38 x 4,24 cm. Urządzenie posiada przyciski multimedialne i funkcyjne oraz jest odporne na zalanie. Wygodę użytkowania zapewnia 180 centymetrowy przewód USB oraz podpórka na nadgarstek.

Zawartość opakowania i wygląd Bloody B33070R

Klawiaturę otrzymujemy zapakowaną w standardowe kartonowe pudełko w kolorze czarnym, na którym nadrukowane zostały najważniejsze informacje na temat urządzenia. W środku znajduje się bardzo dobrze zabezpieczona klawiatura, podpórka pod nadgarstek, 2 śrubki do montażu oraz instrukcja obsługi.

Jeśli chodzi o wszystkie produkty Bloody posiadają one charakterystyczne cechy wspólne. To właśnie dzięki nim stawiając ich produkty pomiędzy innymi, nawet po zakryciu logo producenta łatwo będzie wskazać, które urządzenia sygnowane są odciskiem łapki. Do wykonania Bloody B3370R zostało użyte szczotkowane aluminium, które pokrywa górną powierzchnie i ładnie łączy się z plastikową podstawką.

Dookoła klawiszy na krawędziach urządzenia znajdują się nieregularne białe linie, które razem z logo producenta mają stanowić elementy ozdobne. I o ile logo producenta bardzo mi się podoba, szczególnie w połączeniu z podświetleniem okolicznych klawiszy to te białe paski na krawędziach nie mają dla mnie racji bytu.

Do klawiatury dołączona została podpórka na nadgarstki, która wykonana jest z matowego tworzywa sztucznego. Jako ozdobny element producent zastosował tu wykończenie pasków w śliski plastik. Podpórka jest duża, więc bardzo dobrze spełnia swoją funkcję. Możemy ustawić ją w pewnej odległości od klawiatury lub za pomocą dołączonych śrubek przykręcić bezpośrednio do urządzenia.

Na spodzie klawiatury znajdują się antypoślizgowe, gumowe nóżki, które bardzo dobrze spełniają swoją funkcję. Klawiatura ma też dodatkowo rozkładane nóżki, które pozwalają podnieść górę klawiatury i nadać jej lekkie pochylenie. Rozkładane nóżki zostały zakończone gumowymi nakładkami w kolorze czerwieni.

Warto wspomnieć jeszcze o dobrze wykonanym przewodzie, który został pokryty nylonowym materiałem. Ma on też aż 180 centymetrów długości co sprawia, że bez problemu będzie można komfortowo podłączyć klawiaturę nawet na większym biurku.

Oprogramowanie, Podświetlenie i Przełączniki

Jeśli chodzi o oprogramowanie to do urządzenia mamy do dyspozycji drugą wersję aplikacji KeyDominator. To aplikacja, która obsługuje praktycznie każdy nowy model Bloody. W aplikacji bez problemu znajdziemy możliwość ustawienia funkcji poszczególnych klawiszy oraz przypisania koloru do profilu. Klawiatura ta obsługuje makra, które dzięki aplikacji w prosty sposób możemy zapisać.

Domyślnie klawiatura ma zapisane 7 różnych kolorów podświetleń oraz kilka trybów podświetlenia, którymi możemy sterować za pomocą wspomnianego wyżej programu. Na klawiaturze 8 klawiszy ma inny kolor.

Są to: QWERASDF, pod którymi znajdują się mechaniczne przełączniki Light Strike LK Libra Brown, które zapewniają szybką reakcję. Zgodnie z danymi producenta zapewniają one wytrzymałość do 100 milionów aktywacji. Co do innych klawiszy to posiadają one zwyczajną membranę.

Podsumowując

Klawiatura Bloody B3370R dostępna jest w cenie od 149 zł. To sprawia, że w swojej półce cenowej staje się naprawdę ciekawym wyborem. Od większości konkurentów odróżnia ją metalowa pokrywa górna, podkładka pod nadgarstek, dobre wykonanie oraz możliwość zabawy podświetleniem. Klawiatura ta idealnie sprawdzi się u graczy, którzy nie chcą używać klawiatur mechanicznych oraz w niskiej cenie chcą otrzymać urządzenie o gamingowym charakterze. Sprawdzi się ona nie tylko do gier, ale również przy codziennym użytkowaniu.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRecenzja telefonu Motorola Moto Z3 Play
Następny artykułRecenzja mikrofonu Tracer Studio Pro
Miłośniczka gadżetów i nowych technologii. Prywatnie: studentka prawa, księgowa i opiekunka papugi. Uwielbiam muzykę na żywo - spotkacie mnie na większości festiwali w Polsce, a już na pewno na każdym koncercie The Prodigy. Wielka fanka serialu Suits. Jestem zadowoloną właścicielką HTC 10. Postaram się pokazać Wam, że kobieta też może interesować się telefonami i gadżetami z „męskiego” świata.