Pozwy dla Apple za celowe spowalnianie iPhone’ów

0

Wolno działające telefony iPhone to temat numer jeden przed świętami w świecie elektroniki mobilnej. Firma Apple przyznała się do działania, które nie spodobało się niektórym klientom samego producenta. Wszystko na to wskazuje, że koncern w niedługim czasie czeka sporo batalii sądowych.

 
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź klientów w sprawie ostatniej wypowiedzi Tima Cooka dotyczącej spowalniania telefonów iPhone. Sam szef Apple przyznał klientom rację, więc od dziś sprawa dla klientów stała się już jasna. Producent chciał „pomóc” swoim klientom, ale niestety tylko zaszkodził. W związku z powyższy pewien mieszkaniec Los Angeles, Stefan Bodganovichch postanowił wytoczyć koncernowi pozew zbiory, ponieważ działanie Apple naraziło go na straty oraz liczne problemy, za które Stefan nie zamierza płacić. Autor pozwu skierował swoje żądania do producenta oczekując zaprzestania takich praktyk oraz wypłaty odszkodowania. Jak się później okazało Stefan nie jest jedynym klientem, bowiem kilka godzin później dwóch mieszkańców Illinois, którzy w tej sprawie połączyli siły z ludźmi z Ohio, Indiany oraz Karoliny Północnej również wnieśli sprawy do sądu. Pozywający zarzucają producentowi, że spowalnianie telefonów było celowym działaniem, które zmuszało klientów do zakupu nowszych i co za tym idzie droższych modeli.

fot.whitehousemarketinginc.com

Osobiście nie zdziwił mnie fakt, że pierwsze pozwy pojawiły się w USA. Najbliższe dni pokażą czy Apple otrzyma całą lawinę pozwów w tej sprawie. Jeśli klienci wygrają rozprawy w sądach, to Apple z pewnością będzie mieć duże problemy finansowe. Czy ostatnia wypowiedź Tima Cooka nie była w takim razie samobójem dla całej firmy? W mojej ocenie tak, bo teraz użytkownicy na całym świecie mogą czuć się oszukani przez producenta. Jak do tego tematu podejdzie Apple? Czy będą wypłaty odszkodowań w pozwach lub wymiany urządzeń na nowe, a może skończy się tylko na wymianach baterii? Czas pokaże.
 
Źródło: Chicago.suntimes.com