Nowy MacBook Pro 15 z i9 działa ale z obniżoną wydajnością…

0
myapple.pl

Apple wprowadziło na rynek nową generację znanych nam laptopów z logiem nadgryzionego jabłka. Generacja z 2017 roku posiadała bardzo wrażliwą klawiaturę, której problem naprawiono w MacBooku z 2018 roku. Niestety jedno zostało dopracowane, a drugie pozostawiono z błędami…
 
Okazuje się, że konstrukcja obudowy oraz układ chłodzenia nie są przystosowane do takiej mocy obliczeniowej w jaką wyposażono nowe wersje Macbooka. Okazuje się, że występuje w ich przypadek throttlingu, czyli obniżania wydajności podzespołów do utrzymania odpowiedniej temperatury pracy. Takie zjawisko powoduje, że w testach wydajnościowych nowa generacja wypada gorzej niż poprzednie wersje.
 
Pełnię możliwości uzyskamy dopiero gdy…. Laptopa włożymy do zamrażarki wówczas temperatura otoczenia będzie wpływała korzystnie na pracę podzespołów i te dopiero wtedy wykażą się dużą mocą obliczeniową.
 
Ciekawe, kiedy projektanci Apple naprawią błąd i czy nowa seria MacBooków nie zostanie wycofana ze sprzedaży…
 
Źródło: myapple.pl

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCzy doczekamy się Revolut z Apple Pay?
Następny artykułMozilla w walce o prywatność użytkownika
Młody, niezależny realnie patrzący w przyszłość. Indywidualny charakter z dużą potrzebą wyrażania własnego zdania. Pozytywie patrzę w przyszłość, a do życia podchodzę z dużą ilością tolerancji. Informatyka daje mi możliwość wyrażania własnej osobowości i kreatywności połączonej z pasją.