Mały komputer do gier? Może ITX? [Aktualizacja grudzień 2016]

6
fot. aliexpress.com

Miniaturyzacja towarzyszy nam od końców XX wieku. Chociaż rynek komputerów dzieli się na telefony, tablety, hybrydy, laptopy i komputery, to producenci dalej kombinują z ich ergonomią, wydajnością i funkcjonalnością. W ostatnich latach coraz popularniejsze stają się komputery w formacie ITX, które są świetną alternatywą dla drogich, wydajnych laptopów.

 

Nie oszukujmy się, jeśli chcemy kupić dobrego laptopa do wymagających programów lub gier musimy się liczyć z wydatkiem rzędu co najmniej 3000 złotych. Za owe trzy tysiące możemy liczyć na konfigurację z procesorem Intel Core i5 i kartą Nvidia GTX 960M. Taki zestaw pozwoli na granie w najnowsze gry. Problemem może być jednak chłodzenie urządzenia. Laptopy mają tendencję do grzania się z powodu swojej konstrukcji. Nie ma w nich miejsca na porządny układ chłodzenia i wspomagać się trzeba chociażby podstawkami z dodatkowym wentylatorem/wentylatorami. Skutkiem nadmiernej temperatury jest obniżenie taktowania i w efekcie spadek wydajności, co często kończy się zacinaniem gry i brakiem płynności.

fot. Compact Splash - overclock.net
fot. Compact Splash – overclock.net

Wiele osób decyduje się na komputery stacjonarne. One, chociaż są znacznie większe i mniej mobilne od laptopów, zapewniają większą wydajność za tę samą albo często nawet za niższą cenę. W ostatnich latach znacząco zmienił się ich wygląd – oprócz ogromnych blaszanych pudeł obecnie znajdziemy także konstrukcje o wymiarach chociażby 16x12x4 cm (Intel NUC).

Na rynku części do PC zaczęły pojawiać się płyty MiniITX oraz karty graficzne tego formatu. Popularyzują się również małe zasilacze SFX oraz chłodzenia procesora o wysokości nawet mniejszej niż 40 mm.

fot. mini-itx.com
fot. mini-itx.com

Wydajność takich konfiguracji jest ogromna. Na takiej płycie mogą znaleźć się najwydajniejsze procesory Core i5/i7 (z opcją podkręcania) oraz najnowsze i najszybsze karty graficzne, jak chociażby GTX 1070.

Postanowiłem więc z ciekawości złożyć trzy zestawy: do 1500 zł, do 2000 zł oraz do 3000 zł.

Zestaw za 1500 zł

Komputer, który możemy kupić już za połowę ceny taniego laptopa do gier pozwala na osiągnięcie często takich samych, a czasem niewiele słabszych wyników, niż jego mobilny odpowiednik (laptop i5 + GTX 960M). Jest także łatwy w rozbudowie – w każdej chwili będzie można go wyposażyć w lepszy procesor i mocniejszą kartę graficzną. Niestety aby zmieścić się w przedziale cenowym konieczne było użycie większego formatu części – MicroATX.

  • Procesor: Intel Pentium G3260, ok. 250 zł – niech nie zwiedzie was stosunkowo niewielki koszt, ten układ o dziwo potrafi zapewnić wystarczającą wydajność w grach i jest to dobry wybór przy ograniczonym budżecie
  • Płyta główna: MSI H81M-P33, ok. 190 zł – jedna z tańszych płyt formatu microATX na podstawkę 1150, z której korzysta Pentium, pozwala na zamontowanie Core i3/i5/i7 w przyszłości
  • Pamięć RAM: Crucial Ballistix 4 GB DDR3, ok. 100 zł – markowa kość pamięci z dobrym stosunkiem ceny do wydajności
  • Karta graficzna: Gigabyte Radeon RX 460 Windforce OC 2 GB, ok. 550 zł – karta z najlepszym stosunkiem ceny do wydajności, pozwoli na komfortowe granie we wszystkie tytuły
  • Zasilacz: Chieftec Arena 450W, ok. 140 zł – zasilacz z certyfikatem sprawności 80+ bronze za niewielkie pieniądze
  • Dysk twardy: Seagate 1 TB, ok. 220 zł – pojemny dysk, który zapewni wystarczająco miejsca na wszystkie gry, programy i dane
  • Obudowa: Zalman T2 Plus, ok. 100 zł – obudowa dla płyt microATX, pozwalająca na zmieszczenie dużych kart graficznych

Dla zainteresowanych tematem mogę dodać, że za 60 zł więcej dostępny jest procesor Pentium G3258, którego możemy podkręcić, zwiększając tym samym jego moc. Warto jednak pamiętać, aby uważać przy tej operacji, gdyż może skończyć się przegrzaniem a nawet spaleniem procesora i płyty głównej.

Zestaw za 2000 zł

Zestaw za nieco ponad 2000 zł to już pełnoprawny komputer formatu ITX. Pozwoli na w miarę komfortowe granie w nowe gry (chociażby GTA V i Wiedźmin 3 w FullHD, z ustawieniami wysokimi) oraz jest dobrą bazą do dalszej rozbudowy zestawu. Oto podzespoły:

  • Procesor: Intel Pentium G4400, ok. 250 zł – najnowszy pentium na platformę Skylake 1151
  • Płyta główna: ASRock H110-ITX, ok. 300 zł – jedna z tańszych płyt ITX na platformę Skylake
  • Pamięć RAM: Kingston HyperX 2×4 GB, ok. 180 zł – markowe kości pamięci z dobrym stosunkiem ceny do wydajności
  • Karta graficzna: Gigabyte Geforce GTX 1050 2GB, ok. 660 zł – karta z najlepszym stosunkiem ceny do wydajności, pozwoli na komfortowe granie we wszystkie tytuły
  • Zasilacz: Thermaltake Smart SE Modular 530W, ok. 230 zł – zasilacz z certyfikatem sprawności 80+ bronze za niewielkie pieniądze, odczepiane kable z pewnością pomogą uporządkować wszystko w niewielkiej obudowie
  • Dysk twardy: Seagate 1 TB, ok. 220 zł – pojemny dysk, który zapewni wystarczająco miejsca na wszystkie gry, programy i dane
  • Obudowa: SilentiumPC Gladius Q50, ok. 200 zł – obudowa polskiego producenta, która pozwala na pomieszczenie sporych rozmiarów kart graficznych oraz wysokiego chłodzenia, do tego jest bardzo mała

Oczywiście do podanego zestawu, jeżeli nie posiadamy systemu operacyjnego, trzeba doliczyć koszty systemu (ok. 400-500 zł) oraz monitora, gdy również go nie posiadamy. Koszt standardowego monitora oscyluje pomiędzy 300 a 600 zł. Oczywiście jeśli doliczymy te dwie rzeczy, budżet zacznie nam dobijać do kwoty 3000 zł. Warto jednak wspomnieć, że zestaw ten będzie równie wydajny, a nawet wydajniejszy niż laptop za tę kwotę, a ponadto oferuje możliwość łatwej rozbudowy w przyszłości.

Zestaw za 3300 zł

Niestety z powodu większych cen procesorów nie udało się zmieścić w przedziale 3000 złotych, jednak sprzęt, jaki złożyliśmy, z pewnością jest wart dołożenia tych 300 złotych.

  • Procesor: Intel Core i5-6500, ok. 1000 zł – cztery rdzenie to obecnie optymalna liczba dla każdej gry, nic nie sprawi problemu temu procesorowi
  • Płyta główna: ASRock H110-ITX, ok. 300 zł – jedna z tańszych płyt ITX na platformę Skylake
  • Pamięć RAM: Kingston HyperX 2×4 GB, ok. 180 zł – markowe kości pamięci z dobrym stosunkiem ceny do wydajności
  • Karta graficzna: Sapphire Radeon RX 480 Nitro+, ok. 1100 zł – popularna i polecana karta, zapewniająca komfortową grę w 60 klatkach na sekundę
  • Zasilacz: Thermaltake Smart SE Modular 530W, ok. 230 zł – zasilacz z certyfikatem sprawności 80+ bronze za niewielkie pieniądze, odczepiane kable z pewnością pomogą uporządkować wszystko w niewielkiej obudowie
  • Dysk twardy: Seagate 1 TB, ok. 220 zł – pojemny dysk, który zapewni wystarczająco miejsca na wszystkie gry, programy i dane
  • Obudowa: SilentiumPC Gladius Q50, ok. 200 zł – obudowa polskiego producenta, która pozwala na pomieszczenie sporych rozmiarów kart graficznych oraz wysokiego chłodzenia, do tego jest bardzo mała
Póki co jest to moim zdaniem najlepsza konfiguracja. Oczywiście nie każdy z nas może pozwolić sobie na wydatek rzędu trzech tysięcy złotych. Co w takim przypadku można zrobić? Warto spojrzeć na rynek używanych zestawów komputerowych. Tam pecety o podobnej wydajności możemy kupić nawet połowę taniej.

Zestaw za 4000 zł

Nie udało się zmieścić procesora z odblokowanym mnożnikiem (i5-6600k). Głównym powodem jest dość wysoka cena (od 550 zł) płyt głównych ITX z chipsetem Z170, które pozwalają na podkręcanie. Powiększyły się również rozmiary zestawu z powodu sporych wymiarów karty graficznej (GTX 1060 Strix) oraz konieczności lepszej wentylacji obudowy.

  • Procesor: Intel Core i5-6400, ok. 850 zł – cztery rdzenie to obecnie optymalna liczba dla każdej gry, nic nie sprawi problemu temu procesorowi
  • Płyta główna: ASRock H110-ITX, ok. 300 zł – jedna z tańszych płyt ITX na platformę Skylake
  • Pamięć RAM: Kingston HyperX 8 GB, ok. 260 zł – markowa kość pamięci z dobrym stosunkiem ceny do wydajności
  • Karta graficzna: Asus Strix GTX 1060 6 GB, ok. 1500 zł – najwydajniejsza karta z układem GTX1060, pozwala na uciągnięcie wszystkich gier w 60+ FPS oraz jest świetną propozycją dla zestawu VR
  • Zasilacz: Thermaltake Smart SE Modular 530W, ok. 230 zł – zasilacz z certyfikatem sprawności 80+ bronze za niewielkie pieniądze, odczepiane kable z pewnością pomogą uporządkować wszystko w niewielkiej obudowie
  • Dysk twardy: GoodRam Iridium Pro 240 GB, ok. 360 zł – dysk SSD polskiej firmy, z kośćmi MLC oraz z najlepszym stosunkiem ceny do jakości
  • Obudowa: Corsair Obsidian 250D, ok. 400 zł – przewiewna i pojemna obudowa, która, mimo możliwości pomieszczenia sporych rozmiarów podzespołów, wciąż posiada niewielkie rozmiary
  • Obudowa #2: Bitfenix Phenom + perforowany panel boczny, ok. 350 zł – dobra obudowa, która pozwoli na umieszczenie znacznie wyższego chłodzenia powietrzem, niż Obsidian 250D

Zestaw za 4000 zł #2

W walce o niewielkie wymiary niestety trzeba będzie pójść na ustępstwa, przynajmniej w tej kategorii cenowej. Za nieco ponad 4000 zł udało się jednak wcisnąć procesor z opcją podkręcenia oraz odpowiednią płytę główną

  • Procesor: Intel Core i5-6600k, ok. 1200 zł – czterordzeniowy i5 z odblokowanym mnożnikiem, który pozwoli na podkręcanie
  • Chłodzenie: SilentiumPC Fera 2, ok. 110 zł – świetne, niskie chłodzenie do procesora, które pozwoli na dostateczne odprowadzenie ciepła z podkręconej jednostki
  • Płyta główna: MSI Z170i GAMING PRO, ok. 700 zł – płyta ITX na chipsecie Z170 z najlepszym stosunkiem ceny do jakości
  • Pamięć RAM: Kingston HyperX 8 GB, ok. 260 zł – markowa kość pamięci z dobrym stosunkiem ceny do wydajności
  • Karta graficzna: GIGABYTE GTX1060 Mini 3 GB, ok. 1000 zł – karta z układem GTX1060, ale z 3 GB pamięci RAM; pozwoli na grę we wszystkie tytuły, jednak zapewni mniejszą wydajność niż wersja z 6 GB RAM
  • Zasilacz: Thermaltake Smart SE Modular 530W, ok. 230 zł – zasilacz z certyfikatem sprawności 80+ bronze za niewielkie pieniądze, odczepiane kable z pewnością pomogą uporządkować wszystko w niewielkiej obudowie
  • Dysk twardy: GoodRam Iridium Pro 240 GB, ok. 360 zł – dysk SSD polskiej firmy, z kośćmi MLC oraz z najlepszym stosunkiem ceny do jakości
  • Obudowa: SilentiumPC Gladius Q50, ok. 200 zł – obudowa polskiego producenta, która pozwala na pomieszczenie sporych rozmiarów kart graficznych oraz wysokiego chłodzenia, do tego jest bardzo mała

Zestaw za 5000 zł

Za 5000 zł udało zmieścić się odblokowany procesor oraz kartę GTX 1070, co pozwoli nam na rozgrywkę na monitorach w rozdzielczości nawet 4K. Jeśli zdecydujemy się na wybór obudowy Obsidian 250D, konieczne może być dołożenie większej sumy na chłodzenie wodne AIO, dlatego polecam wybrać Bitfenix Phenom.

  • Procesor: Intel Core i5-6600k, ok. 1200 zł – czterordzeniowy i5 z odblokowanym mnożnikiem, który pozwoli na podkręcanie
  • Chłodzenie: SilentiumPC Fera 2, ok. 110 zł – świetne, niskie chłodzenie do procesora, które pozwoli na dostateczne odprowadzenie ciepła z podkręconej jednostki
  • Płyta główna: MSI Z170i GAMING PRO, ok. 700 zł – płyta ITX na chipsecie Z170 z najlepszym stosunkiem ceny do jakości
  • Pamięć RAM: Kingston HyperX 8 GB, ok. 260 zł – markowa kość pamięci z dobrym stosunkiem ceny do wydajności
  • Karta graficzna: Palit JetStream GTX 1070 8 GB, ok. 2000 zł – jedna z lepszych kart, wyposażona w układ GTX 1070
  • Zasilacz: Thermaltake Smart SE Modular 630W, ok. 280 zł – zasilacz z certyfikatem sprawności 80+ bronze za niewielkie pieniądze, odczepiane kable z pewnością pomogą uporządkować wszystko w niewielkiej obudowie
  • Dysk twardy: GoodRam Iridium Pro 240 GB, ok. 360 zł – dysk SSD polskiej firmy, z kośćmi MLC oraz z najlepszym stosunkiem ceny do jakości
  • Obudowa: Bitfenix Phenom + perforowany panel boczny, ok. 350 zł – dobra obudowa, która pozwoli na umieszczenie znacznie wyższego chłodzenia powietrzem, niż Obsidian 250D

Zestaw za 5000 zł #2

Przy coraz wydajniejszych zestawach, w małej obudowie będzie rosnąć problem z odprowadzaniem ciepła. Ciężko przewidzieć, czy w danej sytuacji temperatury podzespołów nie będą dobijać do granicznych wartości. Zadbać trzeba będzie o bardzo dobrą cyrkulację powietrza, co może przełożyć się na konieczność zakupu lepszych wentylatorów lub dokonania modyfikacji w obudowie.

  • Procesor: Intel Core i5-6600k, ok. 1200 zł – czterordzeniowy i5 z odblokowanym mnożnikiem, który pozwoli na podkręcanie
  • Chłodzenie: SilentiumPC Fera 2, ok. 110 zł – świetne, niskie chłodzenie do procesora, które pozwoli na dostateczne odprowadzenie ciepła z podkręconej jednostki
  • Płyta główna: MSI Z170i GAMING PRO, ok. 700 zł – płyta ITX na chipsecie Z170 z najlepszym stosunkiem ceny do jakości
  • Pamięć RAM: Kingston HyperX 8 GB, ok. 260 zł – markowa kość pamięci z dobrym stosunkiem ceny do wydajności
  • Karta graficzna: Gigabyte GTX 1070 Mini 8 GB, ok. 2000 zł
  • Karta graficzna #2: Zotac GTX 1070 Mini 8 GB, ok. 2000 zł
  • Zasilacz: Thermaltake Smart SE Modular 630W, ok. 280 zł – zasilacz z certyfikatem sprawności 80+ bronze za niewielkie pieniądze, odczepiane kable z pewnością pomogą uporządkować wszystko w niewielkiej obudowie
  • Dysk twardy: GoodRam Iridium Pro 240 GB, ok. 360 zł – dysk SSD polskiej firmy, z kośćmi MLC oraz z najlepszym stosunkiem ceny do jakości
  • Obudowa: SilentiumPC Gladius Q50, ok. 200 zł – obudowa polskiego producenta, która pozwala na pomieszczenie sporych rozmiarów kart graficznych oraz wysokiego chłodzenia, do tego jest bardzo mała


fot. Amitoza - forum.pclab.pl
fot. użytkownik Amitoza, projekt własny – forum.pclab.pl

Chociaż format ITX znany jest od dawna to dopiero teraz zaczyna się popyt na konstrukcje tego typu. W przyszłości możemy liczyć na coraz więcej podzespołów w tym formacie i miejmy nadzieję, że również w mniejszych cenach. Póki co nadal „miniaturowe” części kosztują nieco więcej niż ich pełnowymiarowe odpowiedniki. Sam liczę na obniżenie cen zasilaczy w mniejszym formacie – SFX. Na razie są one wciąż zbyt drogie dla większości graczy i muszą oni korzystać z modeli ATX. Od niedawna są dostępne tak zwane PicoPSU – malutkie, bezgłośne zasilacze. Są wręcz idealne do niewielkich zestawów. Niestety ich wadą jest mała moc – nie zasili on komputera dla gracza, a co najwyżej sprzęt do przeglądania internetu i oglądania filmów.

fot. mini-itx.com
fot. mini-itx.com

Niestety pomimo niewielkich rozmiarów, piętą achillesową komputerów ITX jest konieczność posiadania do nich monitora oraz klawiatury i myszki. Laptop posiada to wszystko razem. Jeśli jednak nie potrzebujecie urządzenia mobilnego i chcecie, by komputer był wydajny i mały, warto zastanowić się nad komputerem, bo jest on tańszy i wydajniejszy.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNigeryjczyk oskarżony o przejęcie danych blisko 800 tyś ludzi
Następny artykułCyber-shot HX350: kompaktowe wymiary, ogromne możliwości
Przyszły student informatyki, przynajmniej w teorii. Człowiek z milionem pomysłów na minutę i komputerowy esteta, dla którego nawet kolor kondensatorów ma znaczenie. W głowie rządzi ścisły umysł, w sercu hula dusza humanisty. Pokaże wam świat technologii z perspektywy (bardzo) młodej osoby.
  • lolek

    A gdzie droższe zestawy? za 5-6k? Jest możliwe upchanie do tak małej obudowy i7-7700k, gtxa 1070, 32gb ramu i żeby wszystko ładnie śmigało? oraz pucha się nie przegrzewała?

    • Szymon Lewandowski

      Oczywiście, że można zmieścić mocniejsze podzespoły do droższych obudów ITX. Zestawy za więcej pieniędzy są w przygotowaniu i niedługo się pojawią 🙂

  • lolek

    Super! czekam z niecierpliwością 🙂

  • ExynosX

    Ktoś jeszcze gra na takich sprzętach? Myślałem, że konsole dominują.

    • Szymon Lewandowski

      Oczywiście. Według danych z ankiety przed GDC 2017 platforma PC cieszy się wciąż największym zainteresowaniem deweloperów. Również ilość graczy jest wciąż olbrzymia i nic nie wskazuje na to, aby miało coś się w tej sytuacji zmienić 🙂

  • Szymon Lewandowski

    Node 202 to też ciekawa opcja, która nakierowana jest bardziej na obudowy typu HTPC. Problemem może być brak jakiejkolwiek cyrkulacji powietrze wewnątrz – karta graficzna i zasilacz mają własny obieg, zaś procesor może zasysać jedynie z kratek wentylacyjnych. To może się przyczynić do dość wysokich temperatur CPU. Problemem może okazać się również riser PCI-Express, który pozwoli na umieszczenie karty w pozycji równoległej względem płyty głównej. Tutaj zawsze musimy liczyć się z mniejszą wydajnością, na co wielokrotnie narzekają chociażby właściciele obudowy Thermaltake Core P5.

    Jeśli szukasz sprzętu do grania, warto pomyśleć o zakupie tańszego Intel Core i5. Zapewni on porównywalną wydajność, zaś odstawać będzie jedynie w zastosowaniach profesjonalnych.

    Drugą rzeczą jest delikatna bezcelowość zakupu płyty głównej na chipsecie Z270. W takiej obudowie i przy takim chłodzeniu nie ma co liczyć na podkręcanie procesora (chociaż można podkręcać procesory Skylake bez odblokowanego mnożnika dzięki non-K OC BIOS, nie wiadomo jak będzie w przypadku nowszego Kaby Lake). Lepszym wyborem będzie więc zakup płyty na chipsecie B150/H170/B250/H270.

    Kości 16 GB są takie same jak 8. Teraz jednak pamięć RAM osiąga horrendalne ceny, więc pytanie, czy nie lepiej byłoby zakupić jedną kość 16 GB (wystarczy ona w zupełności), zaś później zakupić drugą, gdy będą w przyzwoitej cenie. Warto też odpowiedzieć sobie na pytanie, czy rzeczywiście będę potrzebować tyle pamięci. Sam, mimo bawienia się w programach graficznych i projektowanie 3D, decyduję się póki co na rozwiązanie 2×8 GB.

    Jeśli chodzi o referencyjne karty graficzne – nie warto, jeśli nie są one w naprawdę okazyjnej cenie. Referenty na ogół są słabo chłodzone, stosunkowo głośne, mniej wydajne oraz z mniejszym potencjałem na podkręcanie. Zdecydowanie lepszym wyborem byłby zakup karty niereferencyjnej, jak chociażby polecana przeze mnie Palit JetStream.

    Co do zasilaczy – modele SFX są znacznie droższe niż ATX i z pewnością warto dołożyć do modeli renomowanej marki. Warto kierować się opiniami innych, doświadczonych użytkowników. Ja nie korzystam z modeli SFX, ponieważ zwyczajnie są one dla mnie zbyt drogie.

    Jak masz jeszcze jakieś pytania to śmiało 😉