HTC 10 z małą ilością zamówień w Chinach

0

Tajwańska firma HTC w ostatnim czasie nie ma powodów do świętowania. Kwietniowa premiera wersji 10 była zapowiedzią nowego powiewu świeżości dla upadającej firmy, niestety jak się okazuje była to tylko nadzieja, która może okazać się sromotną porażką. Dzień 5 maja w Chinach zakończył się istną porażką dla HTC 10 Lifestyle.

Chińscy konsumenci pokazali firmie HTC jak nie powinno się prowadzić biznesu. Flagowy model Tajwańczyków w dniu 5 maja dostał zimny kubeł wody na „wyświetlacz”. Ten jakże tłusty rynek powiedział stanowczo „nie u nas takie zagrywki”. Nie ma się co oszukiwać, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, czym tajwański koncern zasłużył sobie na takie traktowanie? Wygląda na to, że swoim podejściem i polityką do sytuacji z, którą najwyraźniej Pani prezes Cher Wang sobie nie radzi. Według wielu źródeł rynkowych, wersja HTC 10 Lifestyle dostępna na rynku chińskim wykorzystuje tylko procesor Qualcomm Snapdragon 652 zamiast Snapdragon 820 i jest to część strategii na tym rynku. Niestety obrót sprawy przyjął niespodziewany efekt, a chińscy klienci pokazali, że nie zamierzają płacić więc za mniej dając mocnego pstryczka w nos zamówieniem 251 sztuk modelu. Oba procesory różnią się od siebie nie tylko wielkością cyfr, ale również wydajnością. Przedsprzedaż w Chinach potrwa do 8 maja, a oficjalna sprzedaż rozpocznie się dzień później. Prognozy zamówień niestety nie wróżą nic dobrego, HTC jest wyraźnie zaniepokojone sytuacją na ogromnym chińskim rynku.

fot.focustaiwan.tw
fot.focustaiwan.tw

Flagowe modele producenta miały pomóc i podreperować trochę budżet korporacji, niestety obserwując akcje HTC, które spadły o 10 procent możemy się spodziewać dalszych problemów z finansami, a kto wie może nawet radykalnych decyzji Pani prezes. Skąd takie problemy? Zaraz po premierze okazało się, że HTC narobiło trochę zamieszania w kwestii oficjalnej ceny urządzenia, która teraz może być niczym kula u nogi. W zasadzie obserwując zachowanie mieszkańców Chiń wcale się im nie dziwie. Powód? Pełna wersja 10 (Snapdragon 820) kosztuje w Niemczech 699 euro, co według kursu z dnia 13.04.16r (dzień po premierze w Polsce) daje po przeliczeniu 2993.61 zł, a 10 Lifestyle (Snapdragon 652) w Polsce kosztuje prawie tyle samo co u naszych zachodnich sąsiadów, czyli 2999 zł. Wydaje mi się, że słowo „cena” w słowniku Tajwańczyków będzie się jeszcze długo śnić tej firmie.

Źródło: focustaiwan.tw