HTC 10 z bardzo słabymi wynikami sprzedaży

3
fot.focustaiwan.tw

Konkurencja na rynku urządzeń mobilnych staje się coraz większa. Wielu producentów odczuło jej skutki, ale najbardziej ucierpiała firma HTC, która po raz kolejny pogłębia się w problemach finansowych. Czyżby model HTC 10 był ostatnim flagowcem tej firmy na rynku mobilnym?

 

Przedpremierowe przecieki na temat HTC 10 pokazały nam, że flagowiec Tajwańczyków to naprawdę świetny smartfon. Urządzenie, które posiada parametry dorównujące konkurencyjnym modelom Samsung Galaxy S7 czy LG G5 jest znowu w tarapatach. Przypomnijmy, że telefon posiada na pokładzie Qualcomm Snapdragon 820 i 4 GB pamięci RAM co w zupełności wystarczy aby obsłużyć 5,2 calowy ekran z rozdzielczością 2560 x 1440. Producent nie zapomniał o wszystkich fanach zdjęć umieszczając 12 mpix sensor aparatu fotograficznego. Dla fanów selfie znajdziemy w telefonie aż 5 mpix. Urządzenie jest silnym pretendentem do walki o telefon roku 2016. Niestety, co z tego? Sprzedaż tej aluminiowej zabawki kompletnie stoi w miejscu. Już rynek chiński przedstawił HTC co myśli o ich polityce. W sumie nie dziwie się tej sytuacji i uważam, że problem słabej sprzedaży modelu z numerem 10 nie leży w specyfikacji, czy wyglądzie. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że model HTC 10 lifestyle (słabsza wersja) posiadający procesor Qualcomm Snapdragon 652 o częstotliwości taktowania 1,8 GHz z układem graficznym Adreno 510 oraz 3 GB RAM kosztuje tyle samo co HTC 10. Chińczycy zamawiając modele HTC zadali jedno proste pytanie. Dlaczego mamy płacić więcej za mniej?

HTC 10

Podkreślę jeszcze raz. Flagowy model HTC nie jest zły, a wręcz przeciwnie. Gorzej z polityką, która nie sprostała klientom i według raportu firmy Trendforce wynika, że do końca roku smartfon znajdzie około 1 mln nabywców. Porównując to ze sprzedażą konkurencji (dziesiątki milionów użytkowników) widzimy, że HTC nie ma powodów do zadowolenia. Wystarczy spojrzeć na firmę Huawei, która rozwija się w niewiarygodnie szybkim tempie. Pozostaje nam jedynie czekać na kolejne decyzje tajwańskiej firmy, która ma trudny orzech do zgryzienia.

Źródło: neowin