Gra Pokemon rozbija rodziny

0

Gra Pokemon Go to nie tylko rozrywka, ale również coś nowego. Jak się okazuje to też problem dla wielu ludzi, którzy nie odróżniają świata gry od świata realnego.

 

O tym, że gra Pokemon podbija świat nie trzeba już nikogo informować. Przechodząc na ulicy często widzimy różnych graczy, którzy łapią te magiczne stworki. Z jednej strony fajna zabawa, ale z drugiej strony nie zdajemy sobie sprawy, że gra wyłącza ludziom (przynajmniej niektórym) myślenie w świecie rzeczywistym. Na potwierdzenie możemy tutaj przytoczyć kilka nietypowych i nieetycznych sytuacji, które miałymiały miejsce w związku z łapaniem Pokemonów.

Jednak przykladem braku odpowiedzialności i niepoważnego podejścia do życia wykazała się pewna para z Arizony, która porzuciła 2-letnie dziecko, by łapać Pokemony. Tak, dobrze czytacie i to nie jest źart, a realna sytuacja, która powstaje na skutek uzależnienia od gier wideo.

 

pokemon-go-neglect1

 

Para zostawiła w domu bez żadnej opieki swe 2-letnie dziecko i poszła chwytać Pokemony w najpopularniejszej obecnie grze mobilnej Pokemon GO. Nieodpowiedzialni rodzice porzucili małe dziecko przed domem w 35 stopniowym upale, ubrane jedynie w pieluchę oraz koszulkę. Na szczęście jak to na USA przystało tam ciągle ktoś spaceruje i tak było w tym przypadku. Osamotnionego bobasa zauważył sąsiad, który nie czekając od razu zawiadomił biuro szeryfa. W momencie kiedy policja zadzwoniła do ojca, ten nie wydawał się być tym bardzo przejęty i się rozłączył, bo przecież dziecko było przed domem. Biuro szeryfa długo nie czekało na więcej dowodów i szybko aresztowano rodziców stawiając im poważne zarzuty narażenia życia ich własnego dziecka. Opieka społeczna zajęła się maluszkiem, który teraz bedzie pod opieką odpowiedzialnych opiekunów.

Źródło: Huffingtonpost