ART AOS-01B niedroga opaska fitness

0

Jeśli uprawiasz sport od dłuższego czasu na pewno chcesz monitorować swój organizm. Poza spalonymi kaloriami, sprawdzamy czy poprawiła się nasza kondycja, ile przeszliśmy kilometrów i jaki mamy puls. W poszukiwaniu idealnego sprzętu testujemy kolejną opaskę fitness, tym razem marki ART.

 

ART AOS-01B – opakowanie, obudowa i wykonanie

Nowoczesne opakowania urządzeń nie zawsze są trwałe. W przypadku opaski ART AOS-01B Smart Fitness jest to nieduże pudełeczko z przezroczystą „plastikową” szybką. Reszta opakowania przedstawia nam obrazek sporowców z informacją o pomiarze tętna, proste informacje o funkcjach urządzenia oraz logo producenta Art.

dsc_1179

W zestawie oprócz broszurki z instrukcją (napisaną po polsku) znajdziemy ładowarkę do urządzenia oraz oczywiście opaskę Smart Fitness. Uwagę zwraca dość nietypowa ładowarka. Producenci przyzwyczajają nas raczej do ładowania standardowym wtykiem microUSB. W tym przypadku zastosowany został klips, który posiada dodatkowe trzy piny na jednym z ramion. Zakładamy go na opaskę w taki sposób, aby piny trafiły w odpowiednie miejsce na korpusie opaski. Podłączenie urządzenie do ładowania jest niezwykle intuicyjne.

dsc_1185

Opaska Art wyglądem nie różni się zbytnio od swoich konkurentów. Całe urządzenie to w zasadzie mały prostokątny wyświetlacz z wbudowanym LCD i ukrytą pod silikonowym paskiem elektroniką. Podczas pierwszego kontakt z opaską może ona nam przypominać dostępny już rynkowy model Samsunga Gear Fit. To malutkie urządzenie waży zaledwie 23 gramy. Na górze opaski znajduje się oczywiście wyświetlacz, jest to niewielki moduł OLED osadzony w aluminiowej obudowie. Na spodzie Smart Fitness znajdziemy pulsometr optyczny oraz w małym wgłębieniu wtyki do ładowania urządzenia. Po prawej stronie został umieszczony przycisk sterujący, jego naciskanie powoduje wyświetlenie kolejnych informacji zbieranych przez urządzenie. Opaska z IP65 jest odporna na zachlapania, oznacza to, że nie musimy jej zdejmować np. podczas mycia rąk. Czarny, sylikonowy pasek wykończony srebrną kopertą i wyświetlaczem prezentuje się elegancko.

dsc_1188

Wyświetlacz i bateria

Ekran urządzenie posiada moduł OLED o rozdzielczości 72 x 36 pikseli. Wyświetlacz nie jest wielki, jednak w pomieszczeniu kontrast między czernią a bielą pozwala na swobodne odczytywanie wyświetlanych informacji. Niestety przy dużym słońcu opaska nie radzi sobie tak dobrze. Oczywiście to jej nie dyskwalifikuje, wyświetlacz możemy lekko przysłonić ręką.

Opaska została wyposażona w ogniwo litowo – polimerowe 110 mAh baterię, która powinna pozwalać na korzystanie z niej około 4-7 dni. Czas ten jednak sprawdza się w przypadku czuwania. Sprawdzając często swoje powiadomienia i aktywność, wystarczyła mi jedynie na 2 dni.

Funkcje opaski

Przechodząc do praktycznych testów już na początku zauważyłam, że ART AOS-01B musi być dobrze założone na nadgarstku, tak aby dokładnie pokazywać puls, tętno i ciśnienie rozkurczowe. Aby sprawdzać zarejestrowane parametry warto zainstalować specjalną aplikację MISTEP, która działa z Androidem w wersji co najmniej 5.0 lub iOS-a w wersji minimum 7.1. Po pobraniu aplikacji, rejestrujemy nowe konto.

Sama aplikacja jest bardzo intuicyjna a jej obsługa bardzo prosta. MISTEP pokazuje nam informacje przesyłane z opaski takie jak ilość przebytych kroków, przebyty dystans w metrach oraz dane z pomiaru tętna. Sama aplikacja pozwala na ustawienia maksymalnego i minimalnego tętna. Jeśli przekroczymy, który z zakresów włączy się dodatkowo ostrzegający alarm. W przypadku połączenia z telefonem, na ekranie smartwatcha pojawia się wibrująca informacja o połączeniach przychodzących i wiadomościach SMS. Po naładowaniu akumulatora i umieszczeniu jej na ręku od razu zaczyna zbierać potrzebne dane. Dzięki niskiej wadze i zastosowaniu elastycznego miękkiego paska, nie ogranicza naszych ruchów i dobrze trzyma się ręki.

 

Niestety sporym minusem jest to, że aby skorzystać z trybu monitorowania snu musimy uruchomić go przy pomoc smartfona. Niestety opaska nie zawsze odróżnia ruchy wykonane ręką od przebytych kroków, i na koniec dnia wynik może zostać nieco zawyżony. Warto też wspomnieć, że opaska nie współpracuje z aplikacjami takimi jak Endomondo czy Runtastic. W produkcie brakuje lokalizacji GPS.

Podsumowanie

Czym różni się od droższych modeli? Na pewno funkcjonalnością. Niestety ekran w opasce nie jest dotykowy, co znacznie ułatwiło by korzystanie. Jest jednak lekka, wygodna i odporna na zachlapania. Ekran nie najlepiej daje sobie jednak radę przy mocniejszym oświetleniu. Producent zadbał jednak o spolszczenie aplikacji. Za opaskę AOS-01B musimy zapłacić około 180zł, informację o dostępności znajdziemy na stronie producenta oraz na ceneo.pl 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułAplikacja RATUNEK dostępna już na iPhone`a!
Następny artykułPlush na święta
Miłośniczka gadżetów i nowych technologii. Prywatnie: studentka prawa, księgowa i opiekunka papugi. Uwielbiam muzykę na żywo - spotkacie mnie na większości festiwali w Polsce, a już na pewno na każdym koncercie The Prodigy. Wielka fanka serialu Suits. Jestem zadowoloną właścicielką HTC 10. Postaram się pokazać Wam, że kobieta też może interesować się telefonami i gadżetami z „męskiego” świata.