ADATA SU900 – SSD z kośćmi 3D MLC NAND

0

ADATA wciąż rozwija swoją ofertę. Tym razem frima zaprezentowała nowy nośnik z szybką pamięcią 3D NAND, przeznaczony dla najbardziej wymagających użytkowników. 

ADATA SU900 to drugi w ofercie dysk SSD z linii Ultimate, w którym kości pamięci zostały wykonane w technologii 3D NAND. Jest to rozwiązanie, które stopniowo wypiera z rynku kości planarne (2D NAND). Wśród dostępnych wariantów dysku SU900 zabraknie modelu o pojemności 128 GB, natomiast pojawi się wersja z 2 TB przestrzeni na dane.

Nowością w modelu SU900 jest wykorzystanie układów pamięci MLC 3D NAND, które w porównaniu do tradycyjnych kości flash, oferują jeszcze wyższą wydajność, niezawodność oraz wytrzymałość. Dysk bazuje na 4-kanałowym kontrolerze SMI 2258, zaprojektowanym do współpracy z kośćmi 3D NAND. Całość uzupełnia pamięć podręczna DRAM oraz dodatkowy bufor pSLC (działający na zasadzie pamięci SLC NAND).

Dysk osiąga prędkość 560/525 MB/s podczas odczytu i zapisu danych, oraz 85 000/90 000 IOPS dla losowych operacji wejścia-wyjścia. Aby dodatkowo wydłużyć żywotność komórek pamięci, nowy dysk ADATA obsługuje technologie Wear Leveling, Data Shaping oraz RAID Engine. Współczynnik MTBF wynosi 2 mln godzin, natomiast limit zapisu danych (TBW) to 800 TB.

Dyski będą dostępne w sprzedaży w drugiej połowie stycznia. W ofercie pojawią się modele o pojemnościach 256 i 512 GB oraz 1 i 2 TB. Sugerowane ceny dla wersji 256/512 GB to odpowiednio 399 i 799 zł brutto. Dyski zostaną objęte 5-letnią gwarancją producenta.

 

Źródło: inf. prasowa

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTesterzy Windows 10 ujrzą… zielony ekran śmierci
Następny artykułCES 2017: Samsung zaprezentuje odkurzacz automatyczny POWERbot VR7000

Miłośniczka gadżetów i nowych technologii. Prywatnie: studentka prawa, księgowa i opiekunka papugi. Uwielbiam muzykę na żywo – spotkacie mnie na większości festiwali w Polsce, a już na pewno na każdym koncercie The Prodigy. Wielka fanka serialu Suits. Jestem zadowoloną właścicielką HTC 10. Postaram się pokazać Wam, że kobieta też może interesować się telefonami i gadżetami z „męskiego” świata.